(OT) kolejna beznadziejna recenzja

A byla juz tu bardziej notka niz recenzja HC z ostatniego wprost ? jesli
tak to sorry:

Poganska Chemia

Brytyjskiej formacji Oasis nie udal sie podboj Ameryki, ale w ojczyznie
nadal sa numerem jeden. "HC" - piaty studyjny album zespolu braci
Gallagher - nie przynosi zadnej muzycznej rewolucji. Oasis nadal kochaja
mocne gitarowe brzmienia i stare plyty Beatlesow. Majac tylu wiernych
fanow, rockmani z Manchetseru moga sobie pozwolic na nonszalancje:
"mistyczny" tytul albumu wzieli z napisu na koszulce kupionej w sklepie z
uzywana odzieza, zas w ostatnim utoworze umiescili polgodzinna dziure.
Dali sluchaczom czas do namyslu ?

(WCh)


     

  Ciuchlandy

mam pytanie, który ze sklepów z używaną odzieżą sprzedaje firmowa
odzież, np. Adidas Reebok Nike lub innej firmy, ??
za info, Dzięki :)



juz naczytal sie glupot w porannym albo w wyborczej (bo w ktoryms z tych
bylo) i mysli ze tam na serio są adidas, reebok, nike i innej firmy.

proponuje ci wybrac się po wszystkich w centrum i zobaczyć co tak
naprawdę oferują.
P.S dni dostawy są przeważnie w czwartki


  Ciuchlandy

| mam pytanie, który ze sklepów z używaną odzieżą sprzedaje firmowa odzież,
| np. Adidas Reebok Nike lub innej firmy, ??
| za info, Dzięki :)

juz naczytal sie glupot w porannym albo w wyborczej (bo w ktoryms z tych
bylo) i mysli ze tam na serio są adidas, reebok, nike i innej firmy.




  Jaki biznes z 10 tys zl ?
A mogl bys znalesc ten adresik?Bo tez jestem zainteresowany biznesem do 10
tys ...A co myslicie na temat Sklepu uzywana odzieza?Bo wydje mi sie ze
takie srodki by wystarczyly ...Jest na to popyt?Powinnien byc skoro
spoleczenstwo biedne...

| Wszelkie sugestie mile widziane, prosze piszcie jak najwiecej, z gory
dzieki

Wynajmij jakiś mały lokal i załóż sklep "Wszystko po 4 zł".
To się teraz najbardziej opłaca.
Miałem gdzieś adres hurtowni gdzie pomagają ci taki interes założyć i
gdzie
się zaopatrzasz.
Jak będziesz zainteresowany to napisz to poszukam tego adresu.

Tom




     

  Magazyn Firma w TVN

I przydało sie to do czegoś?  Bo jak ja oglądałem to same głupoty.
Kalkucje
w których to za tel. wydaje się 2000 miesięcznie są z kosmosu. Np.
wyliczyli
że na otwarcie pizzeri tzreba mieć 200 K podczas wedłu "naszych" obliczeń
wystarczy 60k ...



Racja :)

mówili np. że do otwarcia sklepu z odzieza uzywana potrzeba 100 tys i
zarobki miesieczne cos kolo tego :P oni mowia chyba o hurtowniach i skalach
dla bogaczy i znawcow niz dla ciemnych ludzi chcacych cos zrobic.

ten program tylko odstrasza ludzi od zakladania firm...

Pozdrawiam


  Wypowiedz się o wjeszak.pl...
Witam

Po pierwsze - zapraszam do nowego sklepu internetowego z używaną odzieżą
na wagę: www.wjeszak.pl

a teraz konkretnie :)
Proszę o wypowiedzi na temat wyżej wymienionej strony.
Mile widziana wszelka krytyka odnośnie: wyglądu, layout'u itp.
Potrzebuje Waszych wypowiedzi aby poprzeć moją subiektywną opinie
(której narazie nie będę wyrażał, lecz mam nadzieje że jest zbieżna z
Waszą :) ) na temat tej strony przed jej właścicielami.

proszę tylko bez krytyki kodu (507 Warnings - Tidy Firefox :) ) gdyż
jest to oprogramowanie kupione jako powiedzmy gotowiec (dlaczego, po co
i w jaki celu to już nie istotne) i jakakolwiek zmiana - chociażby na
normalne w choćby nikłym stopniu ustandaryzowane standardy :) - graniczy
z cudem.

z góry dzięki za wszelkie wypowiedzi
pozdrawiam
ashbird


  Wypowiedz się o wjeszak.pl...
Strasznie oczojebne kolory.
PB&J

Witam

Po pierwsze - zapraszam do nowego sklepu internetowego z używaną odzieżą
na wagę: www.wjeszak.pl

a teraz konkretnie :)
Proszę o wypowiedzi na temat wyżej wymienionej strony.
Mile widziana wszelka krytyka odnośnie: wyglądu, layout'u itp.
Potrzebuje Waszych wypowiedzi aby poprzeć moją subiektywną opinie
(której narazie nie będę wyrażał, lecz mam nadzieje że jest zbieżna z
Waszą :) ) na temat tej strony przed jej właścicielami.

proszę tylko bez krytyki kodu (507 Warnings - Tidy Firefox :) ) gdyż
jest to oprogramowanie kupione jako powiedzmy gotowiec (dlaczego, po co
i w jaki celu to już nie istotne) i jakakolwiek zmiana - chociażby na
normalne w choćby nikłym stopniu ustandaryzowane standardy :) - graniczy
z cudem.

z góry dzięki za wszelkie wypowiedzi
pozdrawiam
ashbird



--
"Jeśli czujesz się czasem mały, smutny, bezużyteczny i w depresji, to
pomyśl o tym, że kiedyś byłeś najszybszym i najbardziej farciarskim
plemnikiem w swojej grupie..."

..:: Aby wysłać do mnie maila zmień w adresie "_om" na "kom". ::..


  Portal o papugach

Witam wszystkich!

Właśnie umieściłam w Internecie Portal o papugach - "Papugi w Internecie".
Zapraszam wszystkich.



taki portal to chyba zalicza się do portali z "tanich ciuszków"
(sklepów z używaną odzieżą)


  krzyk z drugiego
Krzyk z drugiego (Detal)

Pod balkonem stała grupka
posiadaczy marynarek, bez krawatów.
(Sklep z odzieżą używaną zapraszał.)

Ponad nimi toczyly się zwykłe historie.

Właściciele marynarek, bez krawatów,
w skupieniu zaciągali się papierosem.
(Palenie szkodziło zdrowiu.)

o. (z t.)


  krzyk z drugiego

Krzyk z drugiego (Detal)

Pod balkonem stała grupka
posiadaczy marynarek, bez krawatów.
(Sklep z odzieżą używaną zapraszał.)

Ponad nimi toczyly się zwykłe historie.

Właściciele marynarek, bez krawatów,
w skupieniu zaciągali się papierosem.
(Palenie szkodziło zdrowiu.)

o. (z t.)



ano jakoś tako ten obrazek twój, trochę absurdalny jest.
oczywiście nie psuję to wiele w całości, ale dlamnie
tchnie taką dziwacznością ... marynarki itd.
(może i ciekawy przez udziwnienie)
pomijając fakt że niedługo będzie pisać całkiem co innego
na paczkach fajek ' palenie zabija ' lub coś koło tego.

do mego przedmówcy który pragnął się popisać
swoim talentem krasomówczym, na tekście stosunkowo
prostym bo jest łatwiej. ;)

niejest tak źle

atma


  self-colour tie
W sklepie z uzywana odzieza czyli tzw second handzie (w Anglii) widzialam
wczoraj pudlo z napisem"self-colour T shirts" i zapytalam sie sprzedawczyni o
wytlumaczenie mi, o co dokladnie chodzi i dowiedzialam sie, ze to sa
podkoszulki w jednolitym kolorze. I tak rzeczywiscie bylo. Czyli jednak.
Justyna

  self-colour tie

W sklepie z uzywana odzieza czyli tzw second handzie (w Anglii) widzialam
wczoraj pudlo z napisem"self-colour T shirts" i zapytalam sie sprzedawczyni o
wytlumaczenie mi, o co dokladnie chodzi i dowiedzialam sie, ze to sa
podkoszulki w jednolitym kolorze. I tak rzeczywiscie bylo. Czyli jednak.
Justyna



Czesc Justynko,

widze ze nozka juz zdrowa ;-)
Ale o ile pamietam, pisalas ostatnio,
ze to znaczy w tym samym kolorze co bluzka ( o guzikach).

kisses,

Jacek


  EN>PL prezent dla dziecka


| "pajacyki" ma, na moje ucho, odcień archaiczny

| Niemniej jednak tak to ubranko nazywają polskie internetowe sklepy z
| odzieżą niemowlęcą.

Jako mama dwutygodniowej Agatki potwierdzam - slowo 'pajacyk' jest jak
najbardziej w biezacym uzyciu, nie stosuje sie go zamiennie ze
'spioszkami', bo to jednak zupelnie inne ubranko.



Potwierdzam, jest różnica. Śpioszki mają szelki, a pajacyk ma rękawy. I
pajacyk to słowo powszechnie używane (przynajmniej w Krakowie), zwłaszcza
wśród świeżoupieczonych mam (nie-świeżoupieczone już nie używają pajacyków)
Staroupieczony ojciec,
Raf:-)


  Z cyklu: w gazecie napisali

Moze nie tyle bezecenstwami, co na mieszkancow kazdego domu, mieszkania
bedzie oddzialywac silne pole wysokiej czestotliwosci, emitowane przez
nieekranowane przewody.
Teraz bylo w sieci 50 Hz, a bedzie i 50 Hz i cale pasmo transmisji
danych.



To chyba pora wybrac sie do sklepu z odzieza olowiana by zabezpieczyc
sie przed tym calym promieniowaniem wysokiej czestotliwosci z
najdajnikow rtv, telefonii komorkowej itp.
Ochron nas Panie przed kieszonkowymi telefonami...

Pewnie to bedzie oddzialywac niebezpiecznie na rozne rozruszniki serca,
maszyny urzadzenia, sprzet specjalistyczny, elektroniczny, uzywane w
laboratoriach, instytutach, szpitalach.
Chyba ze dodatkowo bedziemy zakladali na doprowadzeniu pradu do budynku
kosztowne filtry.



Filtr dolnoprzepustowy wysokiej mocy jest na tyle skomplikowanym
urzadzeniem, ze jego koszt wielokrotnie przekracza cene bulek,
chusteczek higienicznych i zapalek razem wzietych.

Ffiltrowanie tego sygnalu przed doprowadzeniem do budynku mija sie z
celem calego przedsiewziecia a metody przesylu danych z duza predkoscia
"w linii prostej" istnieja juz od dawna.


  Polska język trudna język

   THE BEST (R)
------------------
  Perfect Weight



Chińscy fachowcy od marketingu zadbali by odzież sprzedawała się równie
dobrze w drugim obiegu w sklepach z odzieżą używaną zgodnie z zasadą: Mało
waży - niewiele kosztuje.

Mr Za Za


  Polska język trudna język

|    THE BEST (R)
| ------------------
|   Perfect Weight

Chińscy fachowcy od marketingu zadbali by odzież sprzedawała się równie
dobrze w drugim obiegu w sklepach z odzieżą używaną zgodnie z zasadą: Mało
waży - niewiele kosztuje.



Yeah! Bardzo mi przykro, Dowcipniś, ale decyzją jednoosobowej komisji
konkursowej nagroda zostaje ci odebrana i niniejszym otrzymuje ją "Mr Za Za" za
błyskotliwe rozszyfrowanie zagadki językowej!

tax:
Jedzie baba małym fiatem i zatrzymuje ją gliniarz.
- Przekroczyła pani 60-tkę!
- Ależ skąd panie władzo, to tylko ten kapelusz mnie tak postarza!


  jak zdjac farbe olejna
Ja używałem środka "Scansol" do usunięcia farb z kaloryferów. Toto rusza
(nawet) lakier samochodowy czy emalię, więc z olejną nie będzie problemów.
Preparat jest dostępny w sklepach chemicznych, marketach budowlanych.

Pozdrawiam spokojnie

PS. Zaopatrz się w rękawice odporne na działanie środków chemicznych (nie
kwasoodporne tylko "chemiodporne") - "Scansol" bywa dosyć wredny w kontakcie
ze skórą. O rękawice pytaj w sklepie z odzieżą roboczą.


  Piętnuję menelstwo w apartamentowcu Łucka City
pl.pregierz.getSenderByName("*Pietia*").quote();

Też się tak śmiesznie trędi nazywa? Łucka City to brzmi!



W Krakowie budują teraz Angels City czy jakoś tak, wszystkie billboardy po
angielsku, bo to nie dla plebsu.

A widziałem też reklame sklepu "Brodłej" i sklepu z używaną odzieżą
"Replay".


  Piętnuję menelstwo w apartamentowcu Łucka City

pl.pregierz.getSenderByName("*Pietia*").quote();

| Też się tak śmiesznie trędi nazywa? Łucka City to brzmi!

W Krakowie budują teraz Angels City czy jakoś tak, wszystkie
billboardy po angielsku, bo to nie dla plebsu.

A widziałem też reklame sklepu "Brodłej" i sklepu z używaną odzieżą
"Replay".



Ja widzialem sklep z odzieza uzywana "Guczi" ;)


  Babę

PS. Ciekawe, czy to faktycznie babie się sweterek do rąk
przykleił, czy może pan w sklepie z - bądź co bądź - używaną
odzieżą (o ilem dobrze rozwiązał nazwę "ciuchland") puścił
go za okazyjną cenę.



A "wieszak dla klientów" nic nie rozwiązał?
UlaK :-(

  kontenery na ubrania PCK - lepiej zawieźć do schroniska

wiedzieliście że ubrania z kontenerów na ubrania z logiem PCK nie lądują
w PCK tylko w prywatnej firmie która kosi na tym niezłą kasę i parę
groszy odpala PCK za logo, sortują te ubrania i sprzedają na wschód a
resztę przerabiają na szmaty, zatrudniają 700 osób, maja 100 ciężarówek.



Tak wiedzieliśmy.
PCK samo z siebie nie jest w stanie poradzić sobie z przetworzeniem tego
co jest wrzucane do tych kontenerów.

To nie jest takie proste jak wyjąć i rozdać biednym - to dość duże
przedsięwzięcie logistyczne, bo trzeba zebrać odzież z kontenerów,
zwieźć, posortować, śmieci zutylizować, zdezynfekować, określić potrzeby
potrzebujących, rozwieźć itd...
Sam koszt obsługi tych kontenerów ktoś by musiał pokryć, a pewnie nie
jest on mały.
W przypadku gdy firmy trzecie robią to z przeznaczeniem do sprzedaży w
innych krajach w sklepach z odzieżą używaną - koszty te pokrywane są z
zysków firmy.

Fakt że ponoć jest duża dysproporcja pomiędzy zyskami tych firm, a
kwotami które dostaje PCK czy Caritas za użyczenie marki.

P.S. A myślicie że towary "tania zachodnia, odzież na wagę" to skąd
pochodzi (a przynajmniej pochodziła w latach 90-tych)? Z takich samych
kontenerów, tylko na zachodzie Europy.


  biale kominiarki

których używam w pracy (Wrocław) są badziewne. Bez wnikania w szczegóły
specyfiki pracy pożarników są one mało elastyczne oraz nieodporne na rozdarcia.
We Wrocławiu w sklepach Supon oraz z odzieżą BHP można kupić bardzo dobrej
jakości kominiarki z Nomexu produkcji (chyba) czeskiej za ok 80 zł. Są one
elastyczne jak trza (co ma znaczenia w momencie wkładania je przez głowę, tym
bardziej jeśli na pysku ma się maskę aparatu powietrznego) oraz o wiele
mniej "uszkadzalne". Jeśli to bardzo ważne, mogę postarać się o szczegóły -
komunikacja via priv.



ja, tak jak pisalem, mam kominiarke Nomexowa polskiej produkcji (firma
BJ System)...  kominiarka jest bardzo elastyczna (przez otwor na oczy
mozna na wet swobodnie cala glowe przelozyc)... jak z wytrzymaloscia
jeszcz enie wiem, bo mam ja od niedawna :)

                                        Navy


  biale kominiarki

Firma DuPont sprzedaje swoje włókna do różnych firm produkujących ubrania
ogniotrwałe. O ile się nie mylę - w Polsce odzież z materiału Nomex produkują
zakłady w Brzezinach oraz firma Moratex (mówię o branży pożarniczej - nie wiem
kto wytwarza dla MW RP). Jednak kominiarki polskiej produkcji (Moratex),
których używam w pracy (Wrocław) są badziewne. Bez wnikania w szczegóły
specyfiki pracy pożarników są one mało elastyczne oraz nieodporne na rozdarcia.
We Wrocławiu w sklepach Supon oraz z odzieżą BHP można kupić bardzo dobrej
jakości kominiarki z Nomexu produkcji (chyba) czeskiej za ok 80 zł. Są one
elastyczne jak trza (co ma znaczenia w momencie wkładania je przez głowę, tym
bardziej jeśli na pysku ma się maskę aparatu powietrznego) oraz o wiele
mniej "uszkadzalne". Jeśli to bardzo ważne, mogę postarać się o szczegóły -
komunikacja via priv.
Pozdrawiam



Dzieki, w zupelnosci to wystarczy, z reszta poradze sobie przy pomocy
przegladarki. Najwazniejsze dla mnie to, ze ta z Nomexu jest wg ciebie
dobra, bo nie wiedzialem jaka kupic.

pozdrawiam


  kamizelka ostrzegawcza

dotarłem do żródła gdzie można kupić kamizelki ostrzegawcze takie jak
używa
policja -zielone lub takie jak ma straż pożarna -pomarańczowe oczywiście
bez
napisów.Taka kamizelka uratowała życie mojemu koledze który podczas mgły
udzielał pomocy innemu kierowcy z wypadku .Na to zdarzenie nadjechał tir
który w ostatniej chwili zdołał ich ominąć po zauważeniu odblasku
kamizelki.Jezeli jest ktoś zainteresowany prosze o kontakt.



Takie kamizelki mozna kupic w sklepach z odzieza robocza - jezeli akurat nie
maja zielonych to zawsze moga sprowadzic. cena ok 25 zeta

Iwcia P-L


  Garnitury z mlodzienczych lat za grosze

Witam!
Od dluzszego czasu z racji ze nie mam mlodszego rodzenstwa wisza u mnie
w szafie bardzo ladne gajerki ktore z powodzenime bym nosil gdyby nie
no ze ze wszytkich wyroslem :(



Jakos nie ma odzewu wiec moze ktos bedzie w stanie mnie skierowac gdzie
sa w Trojmiescie (im blizej Oliwy tym lepiej) jakies sklepy z odzieza
uzywana czy jak kto woli cicholandy i lumpeksy, najlepiej gdzie zarazem
odkupili by zadbane ciuchy za male pieniadze. Wiem ze oni przewaznie
nie zaopatruja sie w detalu ale akurat garnitur to nie zwykla szmata...


  Garnitury z mlodzienczych lat za grosze
A moze bys oddał za darmo dla jakiejs akcji charytatywnej,biednym
ludziom,kosciołowi a nie pytał ludzi gdzie tu dadzą 2 złote za garniturek
Waldek

Witam!
Od dluzszego czasu z racji ze nie mam mlodszego rodzenstwa wisza u mnie
w szafie bardzo ladne gajerki ktore z powodzenime bym nosil gdyby nie
no ze ze wszytkich wyroslem :(



Jakos nie ma odzewu wiec moze ktos bedzie w stanie mnie skierowac gdzie
sa w Trojmiescie (im blizej Oliwy tym lepiej) jakies sklepy z odzieza
uzywana czy jak kto woli cicholandy i lumpeksy, najlepiej gdzie zarazem
odkupili by zadbane ciuchy za male pieniadze. Wiem ze oni przewaznie
nie zaopatruja sie w detalu ale akurat garnitur to nie zwykla szmata...


  Strój Lekarza - gdzie kupić ?
Witam !

Może ktoś wie gdzie można kupić spodnie i bluze , używane przez lekarzy lub
pielęgniarzy (białe lub zielone ).
Może jest w Warszawie jakiś sklep albo hurtownia gdzie handlują taką odzieżą
??
Będe wdzięczny za pomoc .

pzdr
Paweł


  Strój Lekarza - gdzie kupić ?

Witam !

Może ktoś wie gdzie można kupić spodnie i bluze , używane przez lekarzy lub
pielęgniarzy (białe lub zielone ).
Może jest w Warszawie jakiś sklep albo hurtownia gdzie handlują taką odzieżą



Spróbuj na Moniuszki. Kiedyś był też taki mały sklepik vis a vis komendy na
Wilczej, ale to było dość dawno. Natomiast na Moniuszki masz dość duże
szanse.


  Akcesoria sztuk walki

Witam,
Gdzie w Trojmiescie sa takie sklepy-wiem ze jeden jest na
Swietojanskiej.
Chcialbym jak najtaniej kupic kimono do aikido, bokken itp.
pozdrawiam
K.



Tak jak Ci podano masz na Swietojanskiej, ale otwarty w dziwnych godzinach i
bardzo krotko, oraz firmowy sklep Huntera. Z tym ze u mnie pare osob kiedys
sie na kimonach Huntera przejechalo, no ale moze to sie zmienilo. Poza tym
masz jeszcze wiele firm wysylajacych przez internet, kimona mozesz tez
czesto dorwac z ogloszenia w prasie lub w uzywanej odziezy.

Boruta


  oszukancze zbiorki pieniedzy

| Koleżanka pracowała kiedys w jednej z takich 'organizacji'. Jako
| ze nie stac ich na kontenery, samochody i kierowcow, maja
| podpisane umowy z ciuch-landami ktore to oprozniaja kontenery i
| wybieraja co lepsze ciuchu dla siebie do sprzedazy a reszte dla
| bezdomnych.
| mniej wiecej to tak wyglada

I jesteś w stanie autorytatywnie stwierdzić że wszystkie zbiórki takie
są, i że 90% ciuchów trafia do sklepów ? I że we wszystkich legalnych
zbiórkach kradną ?      



Nikt nie prowadzi statystyk ale.. Pamiętam do dziś w styczniu-lutym
dwa lata temu Weiss dzwonił w nietypowej sprawie zbiórek odzieży PCK.
Okazało się, że licencję na używanie znaku PCK wykupiła firma "Wtórpol",
która robi dokładnie tak jak opisane wyżej. A PCK dostaje stałą sumę
co miesiąc w wielkości określonej umową.

PS Jedyna zbiórka uliczna, którą zawsze wspierałem i wspieram to właśnie PCK -
może dlatego, że dość często dawno temu w szkole sami w nich braliśmy udział
latając po mieście z puszkami.

Dla "identyfikatorów" mam zawsze jedną propozycję - proszę o sprawozdanie kopię
sprawozdania finansowego fundacji (każde legalne stowarzyszenie i fundacja ma
ustawowy obowiązek takowe robić co roku) i numer konta.  Może być adres strony
WWW.


  Ogrodowa
  A Tobie o co chodzi? O ile zlikwidowania bruku na al. 3 Maja nijak
zrozumieć nie mogę, o tyle na ulicy w niemal ścisłym centrum
miasta nie wyobrażam sobie nawierzchni brukowej w XXI wieku.



Czesc Piotrze!
Pamietaj ze to ulica jednokierunkowa - czyli ruch kolowy tak naprawde
powinien byc tam ograniczony na rzecz sympatycznej przestrzeni dla ludzi.
Jako osoba tu mieszkajaca marze, by bylo tu sporo knajpek, a nie sklepow
z uzywana odzieza dla lumpen-proletariatu.
Pozdro

  Co można znaleźć na nastawni.


| [sklepach z używaną żywno cią ooops sorry odzieżą zachodnią:]]]]]Potem
| dowiedziałem się, że sieć trakcyjna potrafi przyciągnąć człowieka z
| odległo ci 1 metra [czy to prawda???].

Kit ;)



Zaden kit!
Powiem wiecej, zlodzieja to nawet z kilku kilometrow przyciaga!
:-)


  reklamacja kurtki

Czy ktoś wie, czy na pewno w takim przypadku już nic sie nie da
zrobić ? Czy naprawdę nie mogę reklamować tej kurtki ?

Iwona



To ze zamkow nie mozna reklamowac to troche i prawda ale...
kurtka ta ma sprawny zamek ale poprostu nie spelnia on funkcji do jakiej
zostal przeznaczony. Zamki blyskawiczne nie podlegaja reklamacja poniwaz
wiadomo ze jesli zamek jest sprawny i nei ma wad fizycznych w momecie zakupu
to nie ma mozliwosci by przy normalnym uzytkowaniu i dbaniu odpowiednio o
taki zamek nagle przestal funckjonowac. Wiem ze zaraz znajdzie sie ktos
chetny do pouczenia jakie to niezgodnosci z umowa w zamku wystapily u jego
znajomego, ciotki, matki , siostry itp.  Akurat moja matka ma sklep z
odzieza i wiem troche jak sprawy z zamkami wygladaja.Ale tutaj zamek jest
sprawny tylko poprostu nie spelnia swojej funkcji tzn, wiadomo ze od momentu
produkcji jest niezgodny z celem jego przeznaczenia, czyli jest niezgodny z
umowa bo domniemywac moge ze kupujac kurtke z zamkiem zamiarem bylo uzywanie
zamka tak by byl zapiety a nie zdobil tylko kurtke.
Niezgodnosc ta nalezy jak najbardziej reklamowac wlasnie z tytulu
niezgodnosci towaru z umowa.
Jednak radze podejsc do sprawy spokojnie, przedstawic okolicznosci tak jak

zadzwonic do inspekcji handlowej.
Podejrzewam ze sprzedawca to soba mloda  nie majaca obycia w handlu albo
ktos kto mowi to co mu szef powie  nie patrzac na konsekwencje :)


  Sklep z Odzieżą Roboczą ??

Witam!
Gdzie znajdę sklep z używaną, lub nową tanią odzieżą roboczą ? W
Gdańsku...
Pozdraiwam.



W Gdańsku na Opolskiej przy fryzjerze mają ciuchy i otworzyli też sklep na
Morenie (bodajże ul.Piecewska) koło GPEC-u, mają niskie ceny i ciuchy
przyzwoite :)
pzdr


  sklepy z odzieza uzywana...
jest na Rakowieckiej na przeciwko SGGW jest to sklep z odzieżą
selekcjonowaną czasem nawet z nowymi rzeczami które były na przecenach w
innych krajach.

pzdrw
Fazero

    Czy orientuje sie ktos moze w tematyce sklepow z odzieza uzywana w
Warszawie?
Sa takowe w ogole?

Pozdrawiam,
Pawel Z.




  Sklep z uzywanymi ubraniami

Witam
szukam sklepu z uzywana odzieza w ktorym mozna znalezc meskie ubrania.
Wiekszosc tzw, ciucholandow oferuje tylko kobiece ubrania a ja szukam
czegos
dla facetow.



No co ty! Chyba źle szukasz!

Znacie jakies ciekawe adresy?



Mały sklepik za PKO przy Puławskiej (równoległa do Goworka, prawie że na
rogu przy końcu po lewej wchodząc od Puławskiej)


  rzeczy dla niemowlakow ?
Jeśli chodzi o ubranka, to szczerze polecam sklepy z odzieżą używaną,
popularne ciuchlandy (o ile Ci nie robi różnicy, że to używane ciuszki).
Można tam znaleźć naprawdę cudeńka dla takich maluszków, świetne jakościowo,
znakomitych firm i w dodatku przeważnie bez śladu jakiegokolwiek używania
(często są to nowe rzeczy). No i ceny baaadzo sympatyczne;)
Sama kupuję ubranka dla syna w ciuchlandach od kilku lat, nigdy się nie
zawiodłam (w przeciwieństwie do sporej ilości nowych rzeczy ze sklepu).
Poza tym na allegro b. często wystawiają ubrania właściciele sklepów z
używanymi ciuszkami.

Pozdr. Ewa


  Bielizna Triumpha - Gdzie duzy wybor i przystepne ceny ?
witam,

2004.04.06 /Tue/, 09:15:37 CEST, gg wysyła list...

 poszukaj sklepu z używaną odzieżą Triumpha - powinno być taniej...



A mógłbyś, poza udzialeniem dobrych raz (życiowych jak mniemam), ustawić
sobie poprawnie Outlooka?


  odzieÂż ci¹¿owa

Gdzie we wroclawiu sa fajne sklepy z odzieza ciązową
Jakby ktos wiedział na jakiej ulicy/jakie ceny itp,  proszę o sygnał.
A moze jest jakis sklep z uzywana taka odziezą ?

pozdr
Slawek



Drogi sklep z ciążowymi ciuchami to Kappahl w Galerii Dominikańskiej. Jest
też (na pewno dużo tańsze) stoisko na Hali Strzegomskiej. Kiedyś ciuchy były
też w pedecie, tam gdzie zabawki dla dzieci - w Smyku - ale teraz coś tam
pozmieniali, więc nie wiem, czy jeszcze jest.
Zobacz tez tutaj http://www.ma-ma.pl/ i tutaj http://www.bebefield.pl/

pozdrawiam, misiczka


  odzieÂż ci¹¿owa
achus Na grupy dyskusyjne pisze prywatnie, nie reprezentuje zadnej firmy, instytucji
Xref: g2news1.google.com pl.regionalne.wroclaw:7589

Gdzie we wroclawiu sa fajne sklepy z odzieza ciązową



*Ja wiem, gdzie są z odzieżą antyciążową :-

Jakby ktos wiedział na jakiej ulicy/jakie ceny itp,  proszę o sygnał.
A moze jest jakis sklep z uzywana taka odziezą ?



Hmmm...

* - sorry, ale jakoś mi się skojarzyło...


  odzieÂż ci¹¿owa

Gdzie we wroclawiu sa fajne sklepy z odzieza ciązową
Jakby ktos wiedział na jakiej ulicy/jakie ceny itp,  proszę o sygnał.
A moze jest jakis sklep z uzywana taka odziezą ?



Skelp z odzieza ciazkowa jest w przensciu pod placem 1 Maja.


  moro - gdzie kupic?

Na Ostatnim Groszu, w takich mało efektownych pawilonach, gdzie jest
i sklep malarski i serwis rowerowy był swego czasu sklepik z odzieżą
wojskową, nie wiem czy jest nadal.



sklep nadal istnieje, ale czy akurat moro mają ...
zakładam, ze pisząc "moro" masz na myśli konkretny typ materiału z wzorkiem
w ciapeczki używany jeszcze parę lat temu w lwp.

  gdzie sklep dla niemowlaka z uzywanymi ciuszkami ?
dziecko szybko rosnie, a ceny nowych sa bardzo wysokie, jesli cos uzywane
bylo 2 razy (bo potem maly szkrab juz wyrosl) to na pewno nie jest
zniszczone i moze posluzyc innemu...
znacie jakis sklep z uzywana odzieza gdzie mozna kupic cos dla niemowlakow
(tak maks do 1,5 roku) ?

dzieki za namiary
J.


  zasada potasowa, a rozpuszczanie zwiazków wĂŞgla
Uwaga. Chloroform niszczy rowniez rekawice lateksowe i neoprenowe



a jakich nie niszczy?
Pytam dlatego ze ostatnio dostałem srodek o nazwie manpower red, który
powoduje ze rekawice do mycia przeznaczone dla goszpodyn domowych,
powiekszają sie o 4 rozmiary, i pekają, rozrywaja sie po 8 godzinach pracy,
nawet pod wąłsnym czieżaream. natomniast porzadne rekawice ze sklepu z
odzieżą roboczą, sztywnieją, i pękają, jak twardy plastik.
jakie wiec stosowac rekawice do chloroformu?
PS czy którys z tych chloro.... mozna legalnie kupic i używac, wdychając
przy okazji?
ToMasz

  zasada potasowa, a rozpuszczanie zwiazków wĂŞgla
Znam rękawice odporne na chloroalkany, ale kosztują 100 euro. Być może
są jakieś inne tanie materiały, ale ja niestety nie specjalizuje się w
odzieży ochronnej.

Ogólnie polecam rękawice "gumowe" dla gospodyń i dużo  grubych szmat, na
które wylewa się trochę rozpuszczalnika i wyciera co trzeba.

Są w handlu rozpuszczalniki oparte na chloroalkanach, dostępne w
Castoramach. I znowu nie znam nazw. Zawierają one najczęściej chlorek
metylenu, ponieważ jest znacznie mniej toksyczny dla wątroby niż chloroform.


| Uwaga. Chloroform niszczy rowniez rekawice lateksowe i neoprenowe

a jakich nie niszczy?
Pytam dlatego ze ostatnio dostałem srodek o nazwie manpower red, który
powoduje ze rekawice do mycia przeznaczone dla goszpodyn domowych,
powiekszają sie o 4 rozmiary, i pekają, rozrywaja sie po 8 godzinach pracy,
nawet pod wąłsnym czieżaream. natomniast porzadne rekawice ze sklepu z
odzieżą roboczą, sztywnieją, i pękają, jak twardy plastik.
jakie wiec stosowac rekawice do chloroformu?
PS czy którys z tych chloro.... mozna legalnie kupic i używac, wdychając
przy okazji?
ToMasz




  zachładnnosc GE

Już General Electric przeszedł na komisy samochodowe, czy kolejnym
przedsięwzięciem będą sklepy z uzywaną odzieżą GE ciuchland, pod znakiem
GEBank?

Jerzy



A czy ktoś Cię zmusza do korzystania z ich usług??
I po jaką cholerę jest ten post??

Darek


  zachładnnosc GE

Już General Electric przeszedł na komisy samochodowe, czy kolejnym
przedsięwzięciem będą sklepy z uzywaną odzieżą GE ciuchland, pod znakiem
GEBank?



Spoko, pralki, lodówki, telewizory, mikrofalówki, bojlery ciepłej wody,
żelazka, miksery kuchenne.
To jest firma od wszystkiego.
Bank to był chyba na końcu.

  używana odzież- start sklepu
Witam Wszystkich, mam prośbę o rady w temacie odzież uzywana,
  mam zamiar otworzyć sklep chciałbym sie dowiedzieć ile trzeba zainwestowć
w towar do sklepu o powierzchni około 80m2, czy lepiej kupować sort czy
niesort, w jakich cenach, ewentualnie jakich dostawców możecie
polecić(jestem z małopolski) Za wszystkie dobre rady mogą być na e-mail z
góry dzięki.

Pozdrawiam Mirek


  pilnie poszukiwana czcionka!!!

| Dla jednego zdania kupowac czcionke, ktora bedzie uzyta raz tylko

za chwilę się wybiorę do sklepu obuwniczego i powiem do sprzedawcy
w ten deseń: panie daj mi pan parę butów za darmo. RAZ ich tylko użyję
a później oddam...



Tak, tak. Buty sobie pożyczysz, skopiujesz na nagrywarce, oryginał oddasz, a
kopia butów zostanie ;-)

Słyszałem, że w rozwięnitych krajach anglosaskich (USA, GB) jest taki dziwny
obyczaj. Idzie klient do sklepu nabywa odzież. Następnie ją używa, ale metek
nie zdziera, chodzi z metkami. Potem wraca do sklepu oddaje tą lekko używaną
odzież (czasem nawet bardziej zużytą) i otrzymuje zwrot gotówki.

Podobno dość często można studentów zobaczyć jak chodzą w ubraniach z metkami.

Bartek M.


  Gdzie można kupić blaszane drobiagi do obudów komputerów?
szukaj w sklepach z odzieza uzywana

Śledzie, blachowkręty, śrubki itp?
W jakich sklepach szukać?

A może w okolicy Katowic jest jakieś konkretne miejsce?

--
____________________________

Janusz - Vahanara
UIN: 7483775
____________________________




  uzywane ubrania na allegro
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,75113,3611002.html?as=4&ias=4&startsz=x

" 1100-1500 zł
Sprzedaje używane ciuchy na Allegro. Ania wyszukuje fajne ubrania w sklepach
z używaną odzieżą, np. sukienkę dla trzyletniej dziewczynki za 5 zł
(koniecznie z oryginalną metką), kupuje i wystawia w serwisie aukcyjnym za
50 zł. W opisie aukcji pisze, że rzeczy są "raz włożone" przez jej
nieistniejącą córeczkę. "

czyli krotko i na temat uzywanej odziezy na allegro :]


  uzywane ubrania na allegro

http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,75113,3611002.html?as=4&ias=4&startsz=x

" 1100-1500 zł
Sprzedaje używane ciuchy na Allegro. Ania wyszukuje fajne ubrania w
sklepach z używaną odzieżą, np. sukienkę dla trzyletniej dziewczynki za 5
zł (koniecznie z oryginalną metką), kupuje i wystawia w serwisie aukcyjnym
za 50 zł. W opisie aukcji pisze, że rzeczy są "raz włożone" przez jej
nieistniejącą córeczkę. "

czyli krotko i na temat uzywanej odziezy na allegro :]



No i co w zwiazku z tym ??
Ania


  uzywane ubrania na allegro

http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,75113,3611002.html?as=4&ias=4&startsz=x

" 1100-1500 zł Sprzedaje używane ciuchy na Allegro. Ania
wyszukuje fajne ubrania w sklepach z używaną odzieżą, np.
sukienkę dla trzyletniej dziewczynki za 5 zł (koniecznie z
oryginalną metką), kupuje i wystawia w serwisie aukcyjnym za 50
zł. W opisie aukcji pisze, że rzeczy są "raz włożone" przez jej
nieistniejącą córeczkę. "

czyli krotko i na temat uzywanej odziezy na allegro :]



Całkowicie bez znaczenia jest dla mnie czy odzież zakupiona na
allegro jest noszona przez czyjąś [obcą mi] córkę czy przez inne
dziecko.
Stan ubrania można ocenić po tym jak wygląda. Jeśli zdjęcia są
wyraźne to widać czy rzecz jest złachana czy też nie i sama decyduję
czy kupię ten ciuch na allegro czy przejdę się do lumpexu, będę
tam przebierać w przepastnych koszach...
Zresztą nie jest łatwo wyłowić spośród setek ciuchów coś co jest
warte zachodu. Robi to za mnie ktoś inny i wystawia. A ja albo kupię
albo nie.

Zatem nie jest to wg mnie naganne.
Naganne jest kłamanie, że raz założone przez córkę, której ta pani
nie ma.


  Strac wszelka nadzieje na reakcje Allegro

|
| | |
| Tak mi odpowiedziano
|
| moze potrzebna jest zmiana podejscia do allegro? Jako platforma
| umozliwiajaca sprzedaz/zakup, czyli w porownaniu do rzeczywistosci - ktos
| kto wynajmuje pomieszczenie na sklep - pobiera za to oplate, ale nie za
| bardzo wnika (nie za bardzo chce wnikac) w poszczegolne transakcje ;)

Ale popiera taki proceder gdy gość ma mnóstwo negatywów za stara i dziurawa
odzież , a reklamuje jako używana lub nowa ,dziurawa na szmaty niech odda ,
chodzi o mundury i podkoszulki
juras


  Skąd się biorą tony używanego szmelcu na allegro?
z wystawek z zachodu?

oraz z np.

 rzeczy zbierane w Szkocji w celach charytatywnych były potem sprzedawane w
Polsce w powiązanych z braćmi Sz. sklepach z używaną odzieżą. Kilka miesięcy
temu gazeta zaalarmowała o tym szkocką komisję odpowiedzialną za regulację
organizacji użyteczności publicznej. Komisja sporządziła raport i przekazała
go szkockiej prokuraturze. Komisja ostrzegła, iż nazwy rzekomych organizacji
charytatywnych, którymi posługiwali się oszuści są fikcyjne.

Według "Sunday Mail" gang, który zorganizował proceder zarabiał na nim ok.
2,5 mln funtów rocznie. Śledztwo gazety wykazało, iż numer rejestracyjny
organizacji charytatywnych PL168639 i numery urzędów celnych podawane w
ulotkach kolportowanych w Szkocji zostały sfałszowane.

Ulotki kolportowano pod szyldem organizacji dobroczynnych Scottish Help for
the World (Pomoc Szkocji dla Świata) oraz Scottish Help for Poor People
(Pomoc Szkocji dla Biednych).

Szkockie rodziny przekazywały oszustom ubrania, zabawki, sprzęt domowego
użytku i inne przedmioty w przeświadczeniu, iż dotrą do potrzebujących w
Polsce.

Bracia Sz. twierdzili, że rzeczy zebrane w Szkocji przekazują polskiej
organizacji charytatywnej o nazwie Dewajtis, która, jak ustaliły polskie
władze konsularne w Edynburgu, w Polsce nie istnieje. W Glasgow


  tania odzież- start sklepu

Witam Wszystkich, mam prośbę o rady w temacie odzież uzywana,
  mam zamiar otworzyć sklep chciałbym sie dowiedzieć ile trzeba zainwestowć
w towar do sklepu o powierzchni około 80m2, czy lepiej kupować sort czy
niesort, w jakich cenach, ewentualnie jakich dostawców możecie
polecić(jestem z małopolski) Za wszystkie dobre rady mogą być na e-mail z
góry dzięki.

Pozdrawiam Mirek



Zgłoś się do TESSO na pomorzu, doradzą (adres w necie i pf.pl). Mają
Hurtownie wszędzie


  Kupiłem sobie Golfika I

Ha!!!
Kupiłem sobie Golfika I automata 79 rok z nowym gazem.
Brudny jak świnia. Dałem 2 KPLN
Dobrze zrobiłem?



Ja osobiście uważam, że przepłaciłeś. W sklepie z używaną odzieżą byś
zapłacił z 10pln, no bo ile on może ważyć? 20dkg? Zamiast golfa lepiej było
sobie kupić jakiś firmowy dresik i jeszcze na disco by Ci zostało.

pozdrawiam


  Kupiłem sobie Golfika I

Ja osobiście uważam, że przepłaciłeś. W sklepie z używaną odzieżą byś
zapłacił z 10pln, no bo ile on może ważyć? 20dkg? Zamiast golfa lepiej
było
sobie kupić jakiś firmowy dresik i jeszcze na disco by Ci zostało.



A skad taki tok rozmowania ?


  Serwisy budowane z pominięciem tabel

Mieszkam obecnie w Poznaniu. Jest tam ulica św. Marcin, na której
znajduje się pewien sklep z odzieżą bynajmniej nie używaną i nie dla
każdego. Wywiesili kiedyś kartkę, że z wózkami dziecięcymi nie
wpuszczają (czemu? nikt nie wie). Traf chciał, że pewna znana
piosenkarka (ta od "Testosteronu") była z dzieckiem (w wózku) i chciała
skorzystać z ich oferty. Poleciało kilka ostrych słów pod adresem
właściciela, a nasza bohaterka poszła kupić ubrania gdzie indziej.
Oczywiście wzmianka na ten temat ukazała się potem w kilku poczytnych
gazetach regionalnych.




a ty dalej przyklady bez sensu piszesz,
idac twoim tokiem rozumowania, firma ktora
sprzedaje np. rowery gorskie powinna robic shop-online
ktory bedzie ogladany przez niewidomych,
w koncu niewidomi tez chca pojezdzic rowerem?

F


  "Szowinistyczna knajpa"-wrazenia

No tak choroby dermatologiczne-ale myślę ,że jest i na to sposób.



Ciekawe jak wlascicielki rozwiazaly kwestie higieniczne zwiazane tymi
perukami? Peruki tak samo jak czapki, czy buty sa bowiem dosc osobista
czescia garderoby. W swoim czasie, od sprowadzajacych uzywane buty do
sklepow z odzieza uzywana wymagano dezynfekcji tego obuwia w specjalnych
komorach.
Malo przyjemna sytuacja byloby zalapanie sie na grzybice dzieki takiej
peruce. Grzybice w przeciwienstwie do np. luszczycy, sa zakazne i moga
sie przenosic wraz z garderoba. A walka z wszelkimi chorobami
dermatologicznymi jest dosc mozolna i kosztowna dla pacjenta.

Krzysztof


  Sobota - Demonstracja dla racjonalnej i efektywnej polityki narkotykowej
Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Krzysztof Rakowski

Zaprawde powiadam, tako rzecze Krzysiek Supera:

| Przykro mi jesli uznales mnie za spamera. Jednak skoro wzorujesz sie na
| mechanizmach, które Ci nie odpowiadaja, to jestes... hmm dziwny.

hm, delikatnie zapytam, czy naprawde masz problemy z 'kombinowaniem' czy
udajesz tylko?



Tak się wyzłośliwiam :P

Ale tylko dlatego, że wysyłanie info na temat wawy jest MSZ nieco inne od
ogłoszeń o manifestacjach. Można mnożyć posty niby na temat Warszawy, które
zaśmiecają grupę.
Jutro w szkole podstawowej odbędzie się kiermasz odzieży używanej.
Jutro w empiku książki podpisuje ktośtam.
Jutro obniżka w sklepie jakimśtam.

Może i o Warszawie, ale czy nie podchodzi pod spam?

Zdrówka

Krzysiek Supera


  Sobota - Demonstracja dla racjonalnej i efektywnej polityki narkotykowej
Zaprawde powiadam, tako rzecze Krzysiek Supera:

Tak się wyzłośliwiam :P



No widze wlasnie :)

Ale tylko dlatego, że wysyłanie info na temat wawy jest MSZ nieco inne od
ogłoszeń o manifestacjach.



Ale czym sie rozni? Grupa o warszawie jest chyba po to, zeby mozna bylo
informowac o tym, co ciekawego sie w niej dzieje, prawda? takze o
wszelkiego typu imprezach, manifestacjach, odczytach, pokazach,
prelekcjach, itd.

Można mnożyć posty niby na temat Warszawy, które
zaśmiecają grupę.
Jutro w szkole podstawowej odbędzie się kiermasz odzieży używanej.
Jutro w empiku książki podpisuje ktośtam.
Jutro obniżka w sklepie jakimśtam.



...dzisiejsza gazeta wyborcza zamiescila takie artykuly (+ przedruk
slowo w slowo;)

Może i o Warszawie, ale czy nie podchodzi pod spam?



jezeli podchodzi to o czym ma byc ta grupa? I wtedy artykuly z gazet
codziennych tez podchodza pod spam :


  Kosze na ubrania Caritasu
Kiedyś uzyskałem informację, iż z tych pojemników po wstępnej segregacji odzież sprzedawana jest do sklepów z odzieżą używaną. Reszta odzieży przechodziła by kolejną segregację. Po której uzyskiwano by tak zwane czyściwo kolorowe i białe. Potocznie mówiąc szmaty do czyszczenia dla warsztaów i rzemieślników. Reszta z odzieży była by kierowana do utylizacji jako odpad nie nadający się do wykożystania ( z nylonu i innych syntetyków za bardzo nic więcej się już nie zrobi). Zajmują się tym wybrane firmy, które to miały ustawiać pojemniki oraz dokonywać segregacji. Pieniążki ze sprzedaży zasilały by konto Caritasu na jego statutową działalność.

  jak się modnie ubrać
no nie wiem czy sie mozna zarazic. te ciuchy sa chyba prane i dezynfekowane. Zreszta te za sklepu tez nie wiadomo kto przymierzał. A wiadomo, że jak kupisz uzywane to od razu w domu wypierzesz, zreszta ja ze sklepu piore, bo chce miec swieze i pachnace

Ja też piorę, tylko jestem z natury strasznie brzydliwa niewyborażalne dla mnie zarówno jest noszenie używanych ciuchów jak i pożyczanych. Byłam raz w sklepie z używaną odzieżą i sam zapach mnie skutecznie odstraszył od zakupów.... Wolałabym mieć 3 rzeczy, nowe, swoje, niż 30 niewidomo jakiego pochodzenia.

  jak się modnie ubrać
Ja też piorę, tylko jestem z natury strasznie brzydliwa niewyborażalne dla mnie zarówno jest noszenie używanych ciuchów jak i pożyczanych. Byłam raz w sklepie z używaną odzieżą i sam zapach mnie skutecznie odstraszył od zakupów.... Wolałabym mieć 3 rzeczy, nowe, swoje, niż 30 niewidomo jakiego pochodzenia.


ja mam podobne odczucia, chociaz ostatnio znalazlam maly sklepik z uzywana odzieza ktory mi podpasowal, nie smierdzi w nim a ciuchy nie wygladaja jak szmatki wyciagniete niewiadomo skad i co najwazniejsze w wiekszosci sa nowe tylko maja jakies wady no. brak guzika, gdzies popruta nitka a mi bardzo cos takiego pasuje bo w wiekszosci i tak przerabiam ubrania wedlug wlasnego uznania
ostatnio poszperalam w szafie babci ze starymi ubraniami mamy. nawet nie spodziewalam sie ze znajde tyle fajnych i oryginalnych ciuchow ;d cos przeszylam, doszylam i naprawde swietnie wygladaja

  Lumpeksy
Apropo lumpeksow. wiecie co znalazlem?

"W ramach walki z ubóstwem rząd postanowił zniszczyć popularne lumpeksy - sklepy z używaną odzieżą. Dzięki bardzo aktywnej akcji przeciwników likwidacji, pod koniec czerwca zdołano uratować te sklepy. Dużą w tym zasługę ma UPR, jak i osobiście Janusz Korwin-Mikke, który dzięki funkcji pełnomocnika komitetu obrony sklepów z tanią odzieżą wystąpił w Sejmie. Oczywiście po godz. 22."
http://www.kapitalizm.rep...bilansroku.html

A dzialo sie to w marcu 2002

  Lumpeksy
Ja dzisiaj sobie kupiłam zajebiste spodnie, biodrówki sztruksowe, super, stan bardzo dobry...po 20 zł. Jestem zadowolona Ale nie chodzę często do takich sklepów, bo ... nie wiem czemu, zapomniało mi się troche o nich, ale od niedawna tworzyli super sklep z używaną odzieżą! Towar na wieszaczkach, poukładany kolorami, niskie ceny, super! Polecam.

  muza
rdza_spi wracając do sprawy glanów i ćwieków i tych innych bajeró to musze powiedzieć że mi się to strasznie podoba....mam granatowe glany z niebieskimi sznurówkami...potem kurtka ramoneska...w której jezdze na moim ukochanym skuterku....no poprostu niektore rzeczy takie strasznie stare mozna znalezc w secondhandach(sklepy uzywana odziez)...nie zebym zaopatrywala sie w tym sklepie w codzienne ciuchy ale poprostu jest tam pelno takich rzeczy

  polar
może wyjaśnię nie stać mnie na polar na jeden sezon obecny ma prawie 15 lat ...... pierwsza seria alpinusa jeszcze Malden Millsa USA jest do tej pory zajebisty no ale niestety zaczyna się sypać , wolę wywalić jednorazowo większą kwotę i mieć spokój na lata,

''Ja swoje polary od około 8 lat kupuje tylko w "odzieży używanej" - i mam Lowe Alpin, Patagonię, Mammuta itd."

ok Basiu - kurcze u mnie nie ma w tych sklepach takich ciuchów myślisz że nie szukałem ???????

ps. dobry środek do regeneracji polaru ???

  co z piersiami po karmieniu?
Ja używałam w początkowej fazie karmienia staników z Canpolu, były takie sobie, ale przynajmniej nie było mi żal ich ze względu na ustawiczne zalewanie mlekiem. Potem sprawiłam sobie w sklepie z odzieżą ciążową i karmieniową stanik za ok 50 zł i był rewelacyjny. Co świadczy o tym, że niekoniecznie trzeba sięgać na najwyższą półkę. Do tego jest uroczy. Używałam go tak długo, dopóki piersi nie osiągnęły rozmiarów sprzed ciąży.

  Nasze maleństwo
Nie wiem co jest, ale zauważyłam, ze suwaczek się spóżnia, wg moich i lekarza obliczeń dziś zaczynamy 25tydz ciąży. Odwiedziłam dziś sklep z odzieżą używaną i znalazłam pełno fajnych bluzeczek dla siebie na rosnący brzuszek, opkupiłam sie ale żadnych spodni nie moge znaleść, muszę wybrać się do sklepu z odzieżą dla ciężarnych i kupić spodnie.

Przeglądałam dziś gazete w której był niezbędnik niemowlaka, dopiero do mnie dotarło, że już mało nam zostało do kupienia
Mamy już:
-całą szafę ubranek, kilkanaście body<a ponoć noworodek tylko kilka potrzebuje, bo szybko wyrasta>, tony śpioszków, kaftaników, czapeczek, rajstopek, 2 kurteczki bo w końcu zimą się urodzi, pościele, kilkanaście pieluch tetrowych i mase innych rzeczy i 2 szuflady w komodzie wypchane. Obecnie szukamy szafki do rzeczy dziecka bo nie mamy gdzie tego wszystkiego chować
-wózek mamy, siostra mi dała po swojej córce, jest w dobrym stanie tylko przez jedno dziecko używany więc po co nowy kupować, jak mamy za darmo, tak samo z łóżeczkiem
-materac do łożeczka też obowiązkowo jest, dziś kupiliśmy przewijak, sztywny, aby można go na łóżeczku kłaść
-rożek jest
-ochraniacz do łóżeczka na szczebelki jest,a nawet są bo dwa
-kocyki dwa są

Brakuje kołderki i poduszeczki, kosmetyków wszelkich od pudrów, chusteczek po grzebyszek koncząc na nożyczkach do paznokci<tylko paczka pampersów jest>, wanienki, ręczniczków, fotelika samochodowego. To z tych najważniejszych. Ciesze się że tak to idzie.

  Coalition w Outlet Store w Rzeszowie.
Miałem okazję widzieć ciuchy Coalition w sklepie Kanion w Gdańsku, powiem nieskromnie, że trochę odzieży "aktywnej" zdążyłem ponosić na swoim cielsku podczas dłuższych wypraw w góry w różnych porach roku, dłuższych wypadach rowerowych.
No i przyjrzałem się tym ciuszkom i jak na mój gust to nie wypadają one najlepiej. Nie podobają mi się przede wszystkim wykończenia, które jednak mają duży wpływ na komfort użytkowania. W szczególności słabe rozwiązania widziałem w rękawach, które miały wąskie paski z rzepem przy nadgarstku, a tam sily potrafią działać całkiem konkretne i wydaje mi się, że przy większych naprężeniach taki rzep może nie utrzymać. Poza tym szwy wyglądały na niezbyt mocne, a przeszycia były dość płytkie, podejrzewam, że szybko mogą się luzować i powodować wywijanie końcówek materiału, które trudno jest potem zszyć.
Widziałem, że kurtki mają jakąś membranę, ale trudno gdziekolwiek dowiedzieć się jaka to membrana, jaka jest jej wydajność oraz z czego jest wykonany material zewnętrzny i jaka jest jego wytrzymałość (wodoodporność). Materiał też nie wyglądał na zbyt dobry.
Z drugiej strony pamiętam, że ceny były raczej niskie, więc pewnie tutaj jest kompromis. Za to styl tych ciuchów, nie ma co, jest naprawdę wyróżniający i ciekawy.
Ta opinia pochodzi tylko z zewnętrznego oglądu i pewnie jest niepełna, bo nie miałem okazji tej odzieży używać, więc może się mylę z prawdą, a ci którzy jeździli w niej na snowboardzie mogą mieć inny pogląd. W każdym razie takie było moje wrażenie. Sam raczej bym nie kupił.

  Ekskluzywne sieci Lumpeksów :p
Zainspirowana stwierdzeniem z innego wątku na temat tzw. Lumpeksów czy jak to się tam pisze, postanowiłam otworzyć taki temat... Nie ulega wątpliwości, że w dzisiejszych czasach ludzie najbardziej dorabiają się na narkotykach, prostytucji i sklepach z odzieżą używaną. Osobiście nic do second handów nie mam aczkolwiek zaczyna mnie irytować fakt, iż zaczynają one wypierać normalne sklepy z nową odzieżą. Poniekąd jest dla mnie paradoksalną sytuacją, że w galeriach gdzie przynajmniej ja spodziewam się dużej ilości butików i tego typu sklepów, jedynym który utrzymuje się na dłużej jest zajmujący ogromną powierzchnię szmateks, jak ma to miejsce np. w Galerii EP Ciekawa jestem tylko czy ta ekspansja sklepów z odzieżą używaną kiedyś się zakończy czy też za parę lat nie znajdę w Gorlicach sklepu gdzie kupię coś czego nikt wcześniej nie nosił

  Ekskluzywne sieci Lumpeksów :p
No cóż, w dzisiejszych czasach każdy oszczędza jak może i na czym może. W sumie sklepy z odzieżą używaną to nic złego. Ich klientami są zarówno ludzie dobrze sytuowani finansowo jak i biedni. Powiem Ci, że przy odrobinie szczęścia kupisz tam naprawdę dobry towar, nieodbiegający jakością od rzeczy nowych. Dzięki takim sklepom wieloosobowe rodziny mogą ubrać się za "parę groszy" i coraz rzadziej trafiają się przypadki "oczy po mamie a gacie po ojcu i starszym bracie". Ale pocieszę Cię, że zawsze możesz pojechać do Europy w Nowym Sączu, ale wcześniej przygotuj sobie sporo gotówki.

  Byc pokornym czy nie byc
drogi Gosciu
bywalem/w dzaponii/i za progiem i przed progiem,w wielkich miastach i na tzw.zadupiu.wszedzie czystosc i porzadek sa uderzajace,przynajmniej dla polaka i amerykanina.na trawnikach w yokohamie,pracownicy na kolanach wyrywaja RECZNIE wszystko ,co nie jest wlasciwa trawa.palacze nie strzepuja popiolu na chodniki - nosi sie kieszonkowe popielniczki,zupelnie nieznane w innych regionach swiata/sam mam dwie,dostalem w prezencie jako barbarzynca,w polsce nie uzywam.../.w calym centrum tokio obowiazuje zakaz palenia na ulicy/mandat-200$/ - o innych smieciach nawet nie wspomne,bo na temat organizacji smieciarstwa mozna by napisac powiesc....
owszem,sa menele i bezdomni,rowniez czysci/!!!/i zorganizowani.w parku ueno,tam gdzie muzeum narodowe etc.jest cale miasteczko bezdomnych,w plastikowych namiotach,piora odziez w wodzie z fontanny i susza ja na sznurach pomiedzy drzewami parku."normalni"japonczycy udaja ze tych bezdomnych nie ma.na stacji metra w centrum tokio spalo kilku bezdomnych na podlodze - mieli karimaty,spiwory a buty zdjeli i ustawili rowno - zarowno podrozni jak i obsluga - udawali ze ich nie ma...
sa tez zebracy,ale nie zaczepiaja ludzi,nie wykonuja zadnych gestow i w ogole nic nie mowia,po prostu siedza sobie.
na osiedlu gdzie mieszkam w krakowie ,od 40 lat panuje brud,walaja sie kupy smieci,chodniki sa dziurawe,menele spod sklepu zaczepiaja o piwo a wszedzie mlodziez prosi o papierosa.
rozumiem ze jest to sprawa ogolnego dobrobytu,dochodu narodowego,poziomu zainwestowania etc i nie dopatruje sie w tym szczegolnych cech narodowych zakodowanych genetycznie - ale tak to wlasnie wyglada.
odbiegamy juz bardzo od tematu i jak pisalem do randalla niedlugo moderator nas wywali na zbity pysk....pozdrawiam,maciek dietl.

  Shotokan dla Samo-obrony i Shotokan na Ring
PS. Mowie z doswiadczen z przeszlosci, bo teraz w Londynie nie zdarza mi sie z kims sie tam bic (w zasadzie zapomnialem o tzw. czujnosci), tu malo kto cwaniakuje, tu nie ma kolesi, ktorzy pod sklepem, czy szkola czesza malolatow.
Jesli widzisz kieszonkowcow w akcji to na 100 proc. to Polacy. Jesli, ktos robi grozne miny na ulicy, napina sie etc. to jest zawsze Polak, a jak jest ich jeszcze kilku to niestety prawie zawsze zachowuja sie jak bydlo.
Potwierdzam, chociaż że jestem w Anglii dopiero dwa miechy, i nie w Londynie a w Norwich. A ja bym jeszcze powiedział że nie w 100 procentach Polacy, ale również Litwini, Ukraińcy ( od razu rzucają się w oczy odzieżą sportową
Zdarzaja sie tez tu zwykli gowniarze, ktorzy w kilku z kijami do krykieta, napadaja na obcokrajowca - i wtedy zaden styl nie pomaga. Gowniarze (wiedza, ze sa bezkarni, znaja prawo), czesto tez siekaa po noze i niestety ich uzywaja.
A Polak wie, że za pobicie Anglika by miał ostro przeje*ane.

  Buty
buciki - ja od kilku lat uzywam butow z lublinskiego protektora , zdaje sie model GROM (LOL , i byly naprawde ostro katowane na roznego rodzaju zawodach, wypadach i poligonach, i jak na razie nie zglaszam zastrzezen co do ich jakos i trwalosci (uzywam ich i w zimie i w lecie, chociaz niestety nie sa - ale za to cena atrakcyjna, proponuje poszukac takze w sklepach z odzieza BHP - wczoraj sie w takim natknalem na te buty ) . sa to prawda lekkie buty do taktyki, ale daja rade. wczesniej mialem magnumy, takze zaj.... obuwie, dlatego moge polecic z czystym sumieniem.
magnumow uzywam takze obecnie, jako normalnego obuwia, tyle ze "niskiego" modelu - zdaje sie midnite plus.
pozdro

  Ciuchlandy
mam pytanie, który ze sklepów z używaną odzieżą sprzedaje firmowa
odzież, np. Adidas Reebok Nike lub innej firmy, ??
za info, Dzięki :)

  Ciuchlandy

mam pytanie, który ze sklepów z używaną odzieżą sprzedaje firmowa
odzież, np. Adidas Reebok Nike lub innej firmy, ??
za info, Dzięki :)

kazdy;]


  Hurtowania uzywanej odziezy ?
Witam

Jest tu jakis wlasciciel hurtowni uzywanej odziezy ?

Lub ktos kto moglby cos wiecej powiedziec nt. tej dzialalnosci .

A wlasciciele sklepow ciucholandow - w jakich ilosciach
i jak czesto bierzecie towar ( niesort ) ?

Pozdr.
c.


  Wypowiedz się o wjeszak.pl...

Po pierwsze - zapraszam do nowego sklepu internetowego z używaną odzieżą
na wagę: www.wjeszak.pl



Pomysł mi się podoba (idzie do ulubionych).

Wykonanie gorzej. Dajcie to do zrobienia komuś, kto się na tym zna.


  ENG > POL Pamietnik muzyka

1. Co to jest ATV?
"I need a child size ATV for all these fair shows". Wiem, ze chodzi o
jakis
pojazd, samochodzi czy cos takiego, ale o co dokladnie?



All Terrain Vehicle. Po polsku mówi się "pojazdy ATV", ewentualnie
"czterokołowce" albo "czterokółki".
http://arch.rp.pl/a/rz/2000/11/20001110/200011100005.html

2. Czy ktos moze ma pojecie co to za firma GAP?
"I had to fly back home the next day again for this GAP shoot. You'll see
my
face in GAP ads later this year"
Wywnioskowalam, ze GAP to poprostu jakas firma, ale o co chodzi z GAP



shoot?

GAP to bardzo znany sklep z ciuchami.
http://www.gap.com/asp/home.html?wdid=0
"Shoot" w tym kontekście to sesja zdjęciowa (do wspomnianych w następnym
zdaniu reklam).

3. Gosc ciagle mowi cos o wystepach na FAIR SHOW. Czy FAIR SHOW to
koncerty
halowe???



Mnie się kojarzy z targami... Więcej kontekstu?

the
front of the fair that said "The Calling at 8 and Truck pull at 7""
MOje pytanie to:czy FAIR to jest hala koncertowa? I co to jest Truck



pull???

A nie będzie to nazwa zespołu (przez analogię z "The Calling")?

Nadodatek on dalej pisze, ze ten napis powinien zostac zamieniony na "The
calling Pimp's and Ho's" - no i tu juz nie mam pojecia o co chodzi!!!



O ile się nie mylę, "pimps and ho's" to impreza, na którą goście przychodzą
przebrani za alfonsów / prostytutki. Ale o co chodzi w twoim tekście - tego
ci bez kontekstu nie wymyślę...

5. Co to jest GEAR na koncercie. Czy moze chodzi ogolnie o sprzet?



Być może. Kontekst?

6. outdoor shed?



Zależy od kontekstu... Może być np. altana ogrodowa albo obskurna szopa.

7. "Like a block away from the bus stop..." - a block away????



przecznicę dalej

8. thrift stores?



sklepy charytatywne (z używaną odzieżą itp.)

Hania


  [ pr ] Gliwicki dworzec PKP w fatalnym stanie
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,1879521.html

Gliwicki dworzec PKP w fatalnym stanie

Fot. Grzegorz Celejewski / AG
http://bi.gazeta.pl//im/1879/z1879445G.jpg
Tomasz Głogowski  21-01-2004, ostatnia aktualizacja 21-01-2004 23:20

Kilka dni temu na dworcu PKP w Gliwicach wymontowano ostatni kaloryfer, bo
grzali się przy nim bezdomni. - Dworzec to ruina - skarżą się ludzie.

Jadwiga Czarnecka przegapiła autobus. Na drugi musiała czekać ponad pół
godziny. Nie opłacało się wracać do domu, więc poszła ogrzać się do
dworcowej poczekalni. - Ale tu jest tak samo zimno jak na zewnątrz - mówi
wzburzona. - Co się z tym miejscem stało. Obskurne, śmierdzące. Ładną mamy
wizytówkę miasta - psioczy.

Na dworcu nie ma poczekalni. Trudno tak nazwać 15 plastikowych, połamanych
krzeseł na środku ogromnej hali. W miejscu, gdzie kiedyś podróżni czekali na
pociąg, jest teraz sklep z używaną odzieżą. O przechowalni bagażu nie ma
nawet co marzyć. W budynku jest przeraźliwie zimno. Kilka dni temu
wymontowano ostatnio kaloryfer, bo grzali się przy nim bezdomni.

Właściciele kilku kiosków ze słodyczami i prasą dogrzewają się butlami
gazowymi. Jedna kosztuje 40 zł i starcza na trzy dni. Gdyby nie oni, na
ścianach dworca pojawiłby się szron. Handlarze klną na warunki, w jakich
pracują. - Tylko, na miłość boską, niech pan nie pisze nazwiska. Na drugi
dzień wywaliliby mnie stąd na zbity pysk - żali się jedna ze sklepikarek. -
Tu nikt za nic nie odpowiada. Poprosiłam jednego z naczelników, by wymienili
wybitą szybę, bo wieje. Powiedział, że to nie jego sprawa - mówi kobieta.

Zapytaliśmy Tadeusza Maderę, dyrektora Zakładu Gospodarowania
Nieruchomościami PKP, czy wie, jak wygląda gliwicki dworzec kolejowy? -Na
nic nie mamy pieniędzy, a sponsorów nie możemy szukać - odparł. Zapewnił, że
w tym roku remontu gliwickiego dworca na pewno nie będzie. A co w
przyszłości? - Zobaczymy - mówi.


  Piętnuję menelstwo w apartamentowcu Łucka City

A widziałem też reklame sklepu "Brodłej" i sklepu z używaną odzieżą
"Replay".



hehe a u mnie w miescie jest sklep z odzieżą używaną "Guczi"


  Odmowa zwroty towaru

Inka
"Moze zanim zaczniesz obrazac pracownikow i wlascicieli sklepu , poczytasz
sobie k.c."

Inka może zanim zaczniesz kogoś obrażać zajrzyj do GIODO.

"Zdaje się , że to Tobie zabrakło wiedzy a nie ekspedientkom .
Poza tym nikt nie musi podawać Ci swojego nazwiska ani numeru telefonu , są
to dane objęte ustawą o ochronie danych osobowych .
Wszystkie dane dotyczące sklepu są na paragonie , i tylko do poznania takich
masz prawo .
[ciach....] "

Też tak pomyślałem i na paragonie znalazłem adres centrum handlowego i jakiś
NIP. Czy to wszystkie dane? Nic mi po nich. Oczywiście kontakt do firmy nie
jest chroniony przez ustawe.
_________________________________________

Serwiz
"Chciałbym przypomnieć że
w chwili obecnej sprzedawca nie ma obowiazku przyjąć zwrotu "

Ja nie twierdzę, że ma obowiązek. Grzecznie poprosiłem. Zrozumiałbym jeżeli
byłaby to odzież czy jakikolwiek inny towar, ale plecak nie miał śladów
używania. Mineły 2 dni od zakupu.
________________________________________________________

Andrzej
"Jak zrozumiałem człowiek chciał się dogadać z właścicielem/szefem sklepu.
I
odmówiono mu kontaktu - co jest paranoją, żadna ustawa o ochronie danych
osobowych nie stanowi tuż żadnej przeszkody, przecież nie chciał adresu czy
telefonu domowego... A dane firmy a zatem jej właścicieli/pracowników nie są
chronione tą ustawą."

Zdrówko Andrzej ! dobrze mnie zrozumiałeś.
___________________________________________________

MJ
"Ja zyje w przekonaniu, ze "wszystkie" hipermarkety tak maja. "

O tym muszę pamiętać.
______________________________________

Przyznam, że wkurzył mnie najbardziej sposób traktowania klienta (mnie)
przez pracowników sklepu. Plecak jest w sumie ok lecz zupełnie niepotrzebny.
Kosztował 150 zł więc nie jest to kwota spdzająca sen z powiek ;)
Kiedy coś kupuję to jestem o tym przekonany, nie przypuszczałem, że plecak
będzie nieudanym prezentem więc nie pomyślałem o ugadaniu się przez zakupem.

Dzięki za posty
Pozdrawiam
Paweł


  Przy okazji zaginiecia Waszego Kolegi....

Jest kilka darmowych listserwow, mozliwosci, by by stworzyc grupe dyskusyjna
tylko via mail. Nie byloby lepiej? Czy nie byloby lepiej dla wszystkich?



Wiec czemu sama tak nie robisz?
Jest wolny wybor, kto chce dyskutowac TAM, dyskutuje TAM, kto chce TU - ten
dyskutuje TU.
Czy mozna czlowieka wchodzacego do piekarni pytac, czy nie byloby lepiej, aby
raczej poszedl do ciastkarni, a wchodzacemu do sklepu z odzieza proponowac
odwiedzenie sklepu rybnego?
A jezeli nawet sama uzywasz owych "darmowych listserwerow" to dlaczego
WSZYSCY mieliby ich uzywac i chodzic wszedzie "za toba"?
Czy znasz zasady demokracji i pluralizmu?

Niemniej w takim przypadku latwo mozna by sie pozbyc tych wlasnie ignorantów
(szkoda mi nawet slow do ich okreslenia).



Najczesciej najwiekszym ignorantem okazuje sie byc TEN, kto dostrzega
ignorancje u innych. Znawcy danego zagadnienia obracaja sie bowiem wsrod
innych znawcow tego zagadnienia, ignoranci zas wola towarzystwo innych
ignorantow, chocby po to, aby sie pochwalic swoja "wiedza".

Nie jest to niewykonalne, a wrecz tylko kwestia checi i dogadania sie osob,
ktore stanowia istotny trzon tej grupy.



USENET jest na tyle publiczny i powszechny, ze tutaj zawsze beda zagladac
nowicjusze i dosc szerokie rzesze dyskutantow. Ty natomiast proponujesz
towarzystwa wzajemnej adoracji, ktore szybko sie wykruszaja. A to dlatego, ze
brak soli w zupie powoduje, ze zupa jest niesmaczna.
Chyba ze chcesz kijem ludzi wypedzac z grup dyskusyjnych USENET i zapedzac na
podworka twoich darmowych listserwerow.

Wasz Korneliusz


  Co można znaleźć na nastawni.
Kilka dni temu wybrałem się na nastawnię w (---------) [wybaczcie mi
autocenzurę, lecz na prawdę jest to wymagane, zresztą o tym dalej]. Było mi
po drodzę więc ładnie panią poprosiłem [dzindybry jestem z PTMKŻ, czy
mógłbym wejść na moment], na co panie spojrzała na mnie kątem oka, po czym
się chwilkę zastanowiła i mówi: wejdź, ale pokaż legitymację... Oooo wtopa -
pomyślałem. Ale na szczęście miałem dowód wpłaty więc okazałem...[BTW,
wiadomo coś o IKMK?]. Pierwsze wrażenie: pulpit kurna kostkowy! Dwa tory
główne, jeden boczny :-ooo...Z tyłu wielka szafa za szybą i całe sterowanie
elektryczne... Usiadłem zacząłem pogawędkę, na co pani zaraz zmieniła temat
na złodziei w PKP, jak to oficjalnie rozkradli wąskotorówkę pomorską, a
potem szukali przez Policję winnych itp. Skończyło się na lumpeksach
[sklepach z używaną żywnością ooops sorry odzieżą zachodnią:]]]]]Potem
dowiedziałem się, że sieć trakcyjna potrafi przyciągnąć człowieka z
odległości 1 metra [czy to prawda???]. Przeszedłem skrócone szkolenie z
zakresu obsługi pulpitu kostkowego [wreszcie wiem chociaż trochę co to są te
trzy kreski ustawione równolegle do siebie na wjeździe na stację...]... No i
padło dyżurne pytanie: czy posiada pani jakieś zbędne dokumenty, instrukcję
etc...Na to ona rzuciła się do szafy i zaczęła szukać [a w międzyczasie by
dostała kuchenką elektryczną ustawioną na szafie po łbie, ale to już inna
historia...] i dostałem nie napoczęte bloczki rozkazów: O, S, N, P:))))
Tylko na pierwszych trzech kartkach z każdego z tyłu adnotację o
kontrolach...[i stąd ta autocenzura, chodzi mi o to, aby jakieś smutasy z
Biura Kontroli PKP, którzy przypadkiem tu trafili, nie upierdolili jej przy
samej ziemi...], potem wyciągnęła lampkę [ale o niej w następnym poście] i
zeszliśmy do piwnicy ['zmienniczka nie rozpalała w piecu, więc na pewno
sporo jej zostało'], a w piwnicy stos 'Nowych Sygnałów', oczywiście
obiecałem substytut do rozpalania a cały zestaw wziąłem do domciu. Oprócz
tego jeszcze pani mnie uraczyła zbiorem telegramów służbowych [głównie o
przejazdach z przekroczoną skrajnią, choć jest kilka, o zamknięciach i parę
handlowych]. Powoli się żegnałem, a tu kołatanie do drzwi ['poprosiłeś, o
skorzystanie z telefonu, przyszedłeś pięć minut temu i właśnie wychodzisz],
a to tylko zmienniczka.... Pożegnałem się i skierowałem swe kroki. Do stacji
[-------------] [autocenzura, ofcourse:\\].

Motto: Nigdy nie wiesz co jest na pobliskiej nastawni. Skieruj zatem swe
kroki, stań pod okienkiem i ładnie poproś, a wyjdziesz (w 80% przyp.)
baaaardzo zadowolony:))))))))))))))))))))


  Co można znaleźć na nastawni.

[sklepach z używaną żywnością ooops sorry odzieżą zachodnią:]]]]]Potem
dowiedziałem się, że sieć trakcyjna potrafi przyciągnąć człowieka z
odległości 1 metra [czy to prawda???].



Kit ;)


  Sklepy "defekty" czyli z odzieza 2 gatunku
Witajcie Otoz wczoraj stanalem przed nie lada wyzwaniem Zostalo mi zadane
pytanie gdzie w 3miescie sa sklepy z odzieza 2 gatunku (nie uzywana) tzw
"defekty" (albo jakos tak) He oczywiscie od razu wale tutaj i licze na pomoc
Z gory dzieki

  Sklep z Odzieżą Roboczą ??
Witam!
Gdzie znajdę sklep z używaną, lub nową tanią odzieżą roboczą ? W Gdańsku...
Pozdraiwam.

  Sklep z Odzieżą Roboczą ??

| Witam!
| Gdzie znajdę sklep z używaną, lub nową tanią odzieżą roboczą ? W
| Gdańsku...
| Pozdraiwam.
nowa w Tukanie koło dworca Gł



Wiesz bo juz kupiles zestaw na Sylwestra ....

  Fajny sklep....
Witam!

Przepraszam, że nie na temat, ale trafiłem na fajny sklep z używaną
odzieżą, może Wam też się
spodoba, oto adres : www.wdzianko.pl

Pozdrawiam...


  Fajny sklep....

Witam!

Przepraszam, że nie na temat, ale trafiłem na fajny sklep z używaną
odzieżą, może Wam też się



...

Ku..wa, znowu spamer z Bydgoszczy... wypier... i oddal się niezwłocznie.


  sklepy z odzieza uzywana...
    Czy orientuje sie ktos moze w tematyce sklepow z odzieza uzywana w Warszawie?
Sa takowe w ogole?

Pozdrawiam,
Pawel Z.


  sklepy z odzieza uzywana...

    Czy orientuje sie ktos moze w tematyce sklepow z odzieza uzywana w
Warszawie?
Sa takowe w ogole?



Na Bemowie na bazarku sa budki z odzieza uzywana ( byly, jezeli cos sie nie
zmienilo ).
Pozdrowienia.


  spodnie dzinsowe

Gdzie w Warszawie mozna kupic tanio spodnie dzinsowe.



Najtaniej w sklepach oznaczonych "odzież używana", albo "tania odzież
zachodnia" itp.

Pozdrawiam.


  poleæcie dobre second handy w WARSZAWIE

| A co to są 'second handy'? Czy może to jakaś odmiana 'shopów'?

Mnie to sie wydaje ze sa to sklepy z uzywana odzieza po polskiemu
ciuch-landy ;)



No nie psuj zabawy ;)
Pozdrawiam, Agata


  Sklep z uzywanymi ubraniami
Witam
szukam sklepu z uzywana odzieza w ktorym mozna znalezc meskie ubrania.
Wiekszosc tzw, ciucholandow oferuje tylko kobiece ubrania a ja szukam czegos
dla facetow.
Znacie jakies ciekawe adresy?

Pozdrawiam
pawel k


  rzeczy dla niemowlakow ?

Jeśli chodzi o ubranka, to szczerze polecam sklepy z odzieżą używaną,
popularne ciuchlandy (o ile Ci nie robi różnicy, że to używane ciuszki).



Możesz podać kilka adresów, gdzie się zaopatrujesz?

Boa.


  Bielizna Triumpha - Gdzie duzy wybor i przystepne ceny ?
poszukaj sklepu z używaną odzieżą Triumpha - powinno być taniej...
:P

  dobry "lumpex" w srodmiesciu

czy te ciuchy sa uzywane ?



nie
prawie wcale... :-)))))
Def:  lumpex to jest sklep z uzywana odzieza

  dobry "lumpex" w srodmiesciu

nie
prawie wcale... :-)))))
Def:  lumpex to jest sklep z uzywana odzieza



Niby definicja stoi jak byk (second hand) ... ale czasem trafiają sie rzeczy
z metkami.

  odzieÂż ci¹¿owa
Gdzie we wroclawiu sa fajne sklepy z odzieza ciązową
Jakby ktos wiedział na jakiej ulicy/jakie ceny itp,  proszę o sygnał.
A moze jest jakis sklep z uzywana taka odziezą ?

pozdr
Slawek


  odzieÂż ci¹¿owa

Gdzie we wroclawiu sa fajne sklepy z odzieza ciązową
Jakby ktos wiedział na jakiej ulicy/jakie ceny itp,  proszę o sygnał.
A moze jest jakis sklep z uzywana taka odziezą ?



na pl. Kromera


  Sklep z odzieżą używaną we Wrocławiu
Jak w temacie:)
Gdzie można znaleźć fajny ciucholand we Wrocławiu, chodzi głównie o
ciuszki dla niemowląt?

pozdrawiam

Anna


  gdzie sklep dla niemowlaka z uzywanymi ciuszkami ?

znacie jakis sklep z uzywana odzieza gdzie mozna kupic cos dla niemowlakow
(tak maks do 1,5 roku) ?



www.allegro.pl


  (gdzie) lumpex z ciuszkami dla maluchow ?
Witajcie!

Gdzie we Wroclawiu znjde sklep z uzywana odzieza dla maluchow, takich do 1
roku ?
Dajcie prosze jakies namiary...
Pozdrawiam
___Mis___


  zachładnnosc GE
Już General Electric przeszedł na komisy samochodowe, czy kolejnym
przedsięwzięciem będą sklepy z uzywaną odzieżą GE ciuchland, pod znakiem
GEBank?

Jerzy


  zachładnnosc GE

Już General Electric przeszedł na komisy samochodowe, czy kolejnym
przedsięwzięciem będą sklepy z uzywaną odzieżą GE ciuchland, pod znakiem
GEBank?



http://pl.wikipedia.org/wiki/General_Electric


  Gdzie można kupić blaszane drobiagi do obudów komputerów?

szukaj w sklepach z odzieza uzywana



Śledzie do dbudowy? loooool


  wspolnika do byznesu poszukuje
Zgodnie z zapowiedzią przesyłam szczegóły dotyczące oferty. Proponowana
współpraca nie jest może  szczytem marzeń o karierze, ale stanowi
standard
współczesnych możliwości polskiego biznesu i wskazuje na pewne trendy
jego rozwoju na najbliższą przyszłość.
  Siedziba F-my mieści  się w Głównym Śmietniku administracji ADM przy
ul.Lazurowej 10. Tu  znajduje się również letnie mieszkanie służbowe dla
personelu.Zimowe lokum po odbiorze kolektora ściekowego udostępnione
zostanie w terminie późniejszym.
Przedmiotem statutowej działalności F-my jest zbiórka surowców wtórnych
(puszki po piwie,makulatura) w celu dalszej ich odsprzedaży. Lokalizacja
F-my jest optymalna. Kilkaset metrów do kościoła i tyle samo do hurtowni
surowców wtórnych z którą została nawiązana współpraca. Zostaną też
podpisane umowy indywidualne z poszczególnymi mieszkańcami Osiedla w
zakresie ochrony ich samochodów , mieszkań i mienia.
Opłata miesięczna skalkulowana została na poziomie 20 zł.- co jest ceną
bardzo konkurencyjną . Ilość odmów nie powinna przekroczyć (10%) wg.
założenia biznes-planu. Nasza skuteczność znacząco przekraczająca
policyjną i ADM potwierdzona zostanie formą pisemną i poręczona przez
pewną f-mę ubezpieczeniową.
Wystąpimy też o bezpłatny przejazd środkami MZK i uzyskamy go na skutek
braku odpowiedzi w terminie 2-ch tygodni. Niskie koszty własne i
rentowność na poziomie nie spotykanym w naszej gospodarce gwarantuje nam
pełny sukces bez ryzyka poniesienia strat własnych.
Przewidziana jest duża pomoc socjalna dla wspólnika ( w przyszłości
również pracowników) z odzysków kuchennych pobliskiej restauracji .
Również w zakresie ubrań służbowych wykroczy ona daleko poza przyjęte
normy. W ciągu kilku tygodni otworzymy w piwnicach bloku dwa sklepy z
odzieżą używaną ( standard i exkluziw). Rozmowy z ADM są w toku.Czekam
tylko aż przestanie padać bo nie chcą rozmawiać ze mną w zamkniętym
pomieszczeniu.
Pomijając więc pewne przesądy mamy szansę stać się prekursorami
nowoczesnych firm polskich .I być może założycielami holdingu " Z NAMI
NIC SIĘ NIE MARNUJE" , który wejdzie na giełdę w 2003 r. i stanowić
będzie rozwiązanie marnotrawstwa w zjednoczonej Europie.
   z poważaniem : Jerzy Jaworski
P.S. Oczekuję ofert w celu umówienia spotkania.

  Analiza wymagań na wesoło

Zbieranie wymagań nie polega na rysowaniu map procesów.



Coś rysować jednak trzeba. Otwarta głowa, papier i ołówek
są niezastąpione przy zbieraniu wymagań. Ale tego właśnie
boją się firmy nastawione na sprzedaż gotowców. Porządnie
przeprowadzona analiza nieuchronnie prowadziłaby do jednego
z wniosków:
  - gotowiec wymaga znacznej rozbudowy, modyfikacji
    istniejącego kodu i struktur danych (w najlepszym razie
    może być użyty jako prototyp rzędu zerowego),

  - gotowiec nie nadaje się do wdrożenia.

Nie zdarzy się tak, że gotowiec jest "w sam raz" (mam na
myśli system dla przedsiębiorstwa przemysłowego, a nie dla
sklepu z odzieżą używaną). Pisałem już wyżej o micie
"powielarności systemów". Jeżeli bez przeprowadzenia analizy
firma twierdzi, że wie lepiej, czego potrzebuje klient, to
znaczy, że nie wie nic.

Uwaga na bajer:
"Wraz z systemem sprzedajemy wam wiedzę biznesową (know-how)".

Dają się na to nabierać prezesi przedsiębiorstw przemysłowych,
ktorzy też woleliby uniknąć precyzyjnego określenia, czego
właściwie potrzebują, czyli uniknąć analizy (wdrażamy system,
bo "inni" już mają, więc wypada mieć). Potem w okresie
eksploatacji okazuje się, nie dość że sypiący się system
nie tylko nie wnosi żadnego "know-how", to sam wymaga szerokiego
wsparcia ze strony Clippera i dodatkowej ewidencji ręcznej.

BTW
Naukowcy wymyślają różne metodyki analizy. Toczą zażarte spory
o to, które z nich (strukturalne czy obiektowe?) i w jakich
okolicznościach są lepsze. Według mnie w każdym przypadku lepsza
jest którakolwiek niż żadna.

Pozdrawiam


  Analiza wymagań na wesoło

Nie zdarzy się tak, że gotowiec jest "w sam raz" (mam na
myśli system dla przedsiębiorstwa przemysłowego, a nie dla
sklepu z odzieżą używaną). Pisałem już wyżej o micie
"powielarności systemów".



TO zależy jak podchodzimy do systemów. Czy tak jak do budowania domu
(każdy wg nowego projektu) czy też tak jak do samochodu czyli produkcja
pośrednia. Oczywiście każde z podejść dąży do osiągnięcia zalet
konkurencyjnego przy zachowaniu własnych ale należy pamiętać w którym
miejscu jesteśmy i który model wybieramy.

Jeżeli bez przeprowadzenia analizy

firma twierdzi, że wie lepiej, czego potrzebuje klient, to
znaczy, że nie wie nic.



Zgoda, tak samo jak to że klient wie lepiej co potrzebuje. W trakcie
analizy, przeglądania ofert klient się uczy i precyzuje/rozwija swoje
potrzeby/chciejstwo a analityk poznaje firmę.

Uwaga na bajer:
"Wraz z systemem sprzedajemy wam wiedzę biznesową (know-how)".

Dają się na to nabierać prezesi przedsiębiorstw przemysłowych,
ktorzy też woleliby uniknąć precyzyjnego określenia, czego
właściwie potrzebują, czyli uniknąć analizy (wdrażamy system,
bo "inni" już mają, więc wypada mieć).



Wiele słabych osób wybiera markę jako substytut jakości.

Potem w okresie

eksploatacji okazuje się, nie dość że sypiący się system
nie tylko nie wnosi żadnego "know-how", to sam wymaga szerokiego
wsparcia ze strony Clippera i dodatkowej ewidencji ręcznej.



To dotyczy również najbardziej renomowanych systemów. A systemy
dedykowane mają to do siebie że co prawda rozwiązują główne potrzeby
klienta lecz nie posiadają pewnych, rzadko przydatnych drobiazgów w
stylu adresowanie kopert, naliczanie odsetek czy automatyczne wybieranie
  numeru telefonu. Programy uniwersalne załatwiają część z tych
elementów dzięki czemu klient ma więcej czasu na  obsługę zadań
podstawowych nawet topornymi narzędziami.

Darek


  Koszt systemu

na pl.comp.os.advocacy. No i teraz trzeba odpowiedzieć.

| No nie ma - ma coś "w rodzaju" ale to nie jest to. W sensie to
| wznawianie pobierania polega na tym, że jak klikniesz w plik to
| zacznie się pobierać, przerwiesz to przestanie. Potem jak znowu
| zaczniesz pobierać ten sam plik (URL) to *być* *może* znajdzie go w
| cache - ale równie dobrze może go tam nie znaleźć co łatwo sobie
| wyobrazić dla plików rozmiaru SP2 - w sensie to nic pewnego, czyli
| tak jakby nie było (bo to właściwie nie jest wznawianie tylko
| przypadkowe korzystanie z cache).

| Bosko, to i tak lepiej niż FF, który zawsze zaczyna od nowa.

Ależ to adlerowa bzdura.



Chodzi Ci o ten sklep z odzieżą?

Stara Mozilla (co przez to rozumiesz?) tak nie ma. Konqueror jest
niszowy - żadna (bodajże) dystrybucja nie oferuje tego jako domyślnej
przeglądarki.



To dziwne, bo np. MDK oferuje, bo MDK jest nastawione na KDE. Kubuntu
również, bo kubuntu to w ogóle zawiera KDE z założenia. fedora jest
bardziej gnomiasta i promuje FF, ale nie wiem jak SuSE, bo nie widzialem,
ale też ZTCW jest KDEate. No i Knoppix -- też KDEaty.

| Aczkolwiek zgadzam się, że IE ogólnie jest mało funkcjonalnym
| wypierdkiem. Jednakowoż typowemu ZU to wystarcza.
Tak szczególnie wystarcza w konfrontacji z pobieraniem 250MB pliku jakim
jest SP2.



A co?Nie da się?

| Znam wiele osób, którym pokazałem FF, a i tak wolą IE. Choćby moja
| Dyrekcja, która używa FF do drukowania (lepiej drukuje niż IE), a do
| przeglądania www jednakowoż włącza IE.
Jakoś mnie to nie przekonuje.



Mnie też nie i wolę FF, ale co poradzisz?


  Marek Belka skrętna a zawieszenie wielowahaczowe -- oczami bezrobotnego

Ty słuchaj Leszek, jesień-zima jest nie tylko dla Ciebie, już jest wystarczająco dołująco za oknem i przed - musisz jeszcze
dowalać takie teksty? Weźmiesz qrde odpowiedzialność, jak się jutro powieszę z deprechy?



Jesień i zima? Kupuję samochód a moje Kolana mnie utrzymują!!!
Utrzymują, bo jest za oknem zimno, więc w mieszkaniu sucho,
a one boją się (są lękliwe?) wilgoci i przeciążeń...

Co mnie ma niby dołować?!!!
Ja od paru lat tak dobrze nie czułem się jak teraz!!! Tryskam zadowoleniem!!!
Co prawda zostałem ukarany za lenistwo, ale kary muszą być, były i będą...
Połakomiłem się i kupiłem mleko w pobliskim sklepie... Nie sprawdziłem ceny
i przepłaciłem 60 groszy za dwa litry... A miałem zajechać do galerii Białej,
wpłacić makulaturę, kupić mleko, zwiedzić markety, przestudiować ceny szmat...
Znaczy... Ubrań... Ubrań ceny... Ubrań, nie szmat.. Jakoś tak mi się wymsknęło...
Ubrań -- oczywiście...

Podróż do Białej kosztuje mniej niż 100 groszy...
A dziś nadal makulatura w mojej kieszeni...
Te 60 groszy plus odtysiączki... Odsetki lokatowe to więcej niż 100 groszy...

Tak mi przyszło do głowy, że ja jednak ubieram się w s... ...w ubrania używane...
Nieużywanych chyba w ogóle nie nakładam -- no... może w sklepie, w czasie
mierzenia... Jak mam nosić nieużywane, skoro w chwilę po włożeniu są już
używane i takimi zostają do końca używania?!?!?! Nie mam pojęcia, co robią
ci, którzy twierdzą, że nie noszą używanej odzieży...

-=-

Odpowiedzialność? To zależy... Jeśli masz debety na koncie -- chyba jednak
nie przyjmę, :) a jeśli jakieś depozyty/lokaty/oszczędności... Czemu nie? ;)

Kiedyś psychiatra uprzedzał mnie, że w UK samobójcy są karani.
Zamierzałem zapytać (miałem na końcu języka) czy na tym świecie,
czy na ,,tamtym'', ale facet zreflektował się i dodał, że miał na
myśli nieudane próby samobójcze, nie zaś samobójstwa...

-=-

Jadę na jazdę próbną do Warszawy. ;) (w Białymstoku jest salon, ;) i nawet
w tym salonie jest stosowny samochód z Dieslem i z automatem -- dokładnie
to, co chcę, ale w wersji bogatszej i z tego roku, nie z 2009) Czy to nie
absurd? :) Przy okazji może pojadę do Lublina, aby kupić sobie kożuch...
W Białymstoku jest cała masa sklepów futrzarskich, ale kożucha tu nie ma...
A w każdym razie nie ma męskiego (mogę kupić damski -- dla mnie to bez
znaczenia) z kapturem... :) Kożuch bez kaptura to nie dla mnie. Inne
ciężkie ubrania -- też... A mój obecny kożuch rozpadł się w 2000 roku
po praniu pieniędzy... Nie... Nie po praniu pieniędzy... Po praniu
kożucha -- oczywiście... ;)


  Stosunek bankow do klienta - artykul we WPROST

1. nic ci do tego ile mam pieniedzy.
2. ile bym nie mial bank ma psi obowiazek mnie obsluzyc.
3. jak klienci nie przynosza bankowi zyskow to bank nie jest
   bankiem wiec niech zrezygnuje z licencji, chetni tylko czekaja.



Licencje bankowe to nie koncesje na fale radiowe, można ich przyznać
dowolnie dużo i jak ktoś chce założyć nowy bank, nie musi czekać na
zniknięcie dotychczasowego.

A bank bynajmniej nie ma 'psiego obowiązku' Cię obsługiwać. Są banki
(np. duże BRE) które po prostu nie założą Ci konta jeśli nie
dysponujesz obrotami na setki tysiące albo i lepiej. Są banki, które
niby otworzą konto każdemu ale dla drobnych ciułaczy oferują mordercze
prowizje. Są z kolei banki gdzie gros rzeczy jest za darmo ale za to
obsługa na dość niskim poziomie. Jest to normalne, każdy ma prawo
profilować klientów. Podobnie masz sklepy z ciuchami od Armaniego z
cenami w tysiącach złotych za byle koszulkę, sklepy z używaną odzieżą
kupowaną za parę złotych na kilogramy oraz szeroką gamę pomiędzy.

| rażenia" artykułów - owszem jest spora, ale "kompetencja" autorów
| dotychczasowych czytanych przeze mnie artykułów nie napawa
| optymizmem - mam nadzieję (pewnie niesłusznie), że tym razem
| będzie inaczej. Bo pisanie, że pani "Magda W." została według niej
| źle potraktowana w oddziale banku X w Pcimiu Dolnym i dlatego bank
| X jest beee, to profesjonalne nie jest.

dla mnie jest, jeden incydent wystarczy mi zeby okreslic bank bo -
wypisz to sobie nad biurkiem:

KLIENT MA ZAWSZE RACJE, ZAWSZE.



Nie. Zwłaszcza w banku nie. Są na przykład klienci, którzy uważają, że
bankomatu powinien im wypłacić pieniądze choć nie pamiętają
pinu. Faktycznie, jest to niedogodność: chcę kasę, zapomniałem, co ja
zrobię. Ale gdyby tu ustąpić, ten sam klient może łatwo pożegnać się z
swoimi oszczędnościami gdy zgubi kartę. Są klienci, którzy uważają że
powinni dostać kredyt choć nie mają żadnych dochodów. Faktycznie,
przykrość, nie dostać kredytu gdy chce się kupić coś fajnego. Ale
jeśli tu bank ustąpi, to tak naprawdę ukradnie trochę pieniędzy tym
którzy założyli w nim lokaty. Itd, itp.

Rynek bankowy mamy dość przyzwoicie zróżnicowany, naprawdę można sobie
wybrać najbardziej odpowiednią ofertę. Owszem, są różne rzeczy do
tępienia ale na pewno prędzej tępiłbym bank który twierdzi że ma
wszystko za darmo a po cichu kasuje 'z zaskoczenia' niż bank który

rachunku 15 i nie próbuje się z tym kryć.


  PLAN ZAGOSPODAROWANIA CENTRUM SOSNOWCA
z gatunku nowoczesnych jest jeszcze budynek FORUM u zbiegu ulic Modrzejowskiej i Kościelnej... no ale jeśli ktoś wolał tam umiejscowić salon mody, drogerię i sklep z używaną odzieżą, to inna kwestia...

  Odzież robocza
Sprzedam odzież roboczą, nowa i używana. Niższe ceny niż w innych sklepach w Wejherowie. Przy większych zamówieniach duże rabay. Zapraszam na stronkę firmową www.elodziez.pl

  Normalna ciepła kurtka a membranowe cuda-niewidy?
Witam.

Mój dotychczasowy "system odzieżowy" na wycieczki w góry wyglądał tak -
- Podkoszulka bawełniana
- Koszula z takiego bliżej nieokreślonego materiału (ale niezupełnie cienka)
- Gruby ciepły sweter (ale sztuczny, nie wełniany, nie wiem jaki to materiał)
- Kurtka zimowa z wypełnieniem sztucznym takim jak w kołdrze

Problem polega na tym że kurtka się już do reszty podarła (mimo zszywania i doraźnego sklejania taśmą izolacyjną ) i mam kłopoty ze znalezieniem w sklepach o tej porze roku normalnej niedrogiej kurtki tego typu. Będę oczywiście szukał nadal ale nie o to tutaj chodzi...

Oczywiście wiele osób używa różnch cudów techniki typu polary, membrany itp., w tym również różnych cienkich kurteczek które kosztują horrendalnie drogo i nijak nie wzbudzają mojego zaufania. Poza tym do takich nowinek jestem nastawiony jakoś sceptycznie - skoro 20-30 lat temu ludzie mogli używać "normalnej" odzieży to przecież nie ma żadnych przeszkód żeby używać jej nadal...
No może trochę za dużo miejsca toto w plecaku zajmuje ...

Po tym przydługim wstępie wreszcie pytanie właściwe:
Czy w takim zestawie - polar + kurtka membranowa można przeżyć gdy np. zacznie szaleć śnieżyca? Nijak tym cieniuntkim kurteczkom nie ufam...

Czy koniecznie podkoszulka musi też być jakaś odddychająca ?

Czy takie bluzy z materiału łudząco podobnego do polaru i kosztujące 40-60 zł mają takie same/zbliżone właściwości jak te "prawdziwe" polary w cenach >300 zł? Jakoś mi się wydaje że działa tu powiedzenie że produkt kosztuje tyle ile klient jest w stanie za niego zapłacić...

Jakoś nie wierzę w te wszystkie cuda, a dodatkowo są jakieś takie... zbyt szpanerskie...

  PASTA DO SKÓR
Generalnie sprawa wygląda tak, że jeśli nie użyjesz rozpuszczalnika nie jesteś sobie w stanie popsuć po takim jednorazowym zabiegu tapicerki. Wszystkie procesy, które opisałem są dość powolne, więc nie ma co panikować. Skóra w brew pozorom jest materiałem dość odpornym.

To że zaczyna puszczać Ci farba oznacza, że powinieneś ją ponownie zakonserwować. Poniżej przedstawię moją propozycję jak i czym to skutecznie zrobić.

Zanim w ogóle się za cokolwiek zabierzesz musisz się pozbyć ze skóry tłuszczu. Skóra potraktowana kremem szybko się brudzi niestety, bo do powierzchni łatwiej przywiera bród.
Skóry się natłuszcza (najczęściej w oldtimerach) specjalnymi olejami, ale operacje przeprowadza się od wewnątrz tapicerki, tam gdzie nie ma farby i wykończenia.

Skórę na wstępie musisz wyczyścić. To wstępnie pozwoli Ci usunąć stare środki oraz w pewnym stopniu sam tłuszcz z powierzchni. Czyść delikatnie, aby nie uszkodzić farby.

Następnie czeka Cię mozolne odtłuszczenie powierzchni. Jest to ważne, bo na tłustej skórze nie będą sie trzymać następne środki. Do odtłuszczania używamy specjalnej benzyny.
http://sklep.lederzentrum...150-ml-p-6.html
W zastępstwie możesz użyć zwykłej ekstrakcyjnej, ale jej czystość i poziom ekstrakcji
bywają różne niestety

Po tym zabiegu możesz przystąpić do zabezpieczenia samej farby.
Są specjalne środki na polimerach, które tworzą cienką niewidoczną powłokę. Utrwalają farę i zapobiegają jej wycieraniu. Tym nasi klienci zabezpieczają farbę po jej nałożeniu. Chroni to przed jej wycieraniem i farbowaniem jasnej odzieży. Środkami tego typu są tez przecierane włazy nowych siedzeń jeszcze w procesie produkcyjnym. Nie jest to tak trwałe jak oryginalne wykończenie, ale można nałożyć to w domu, gąbką i nie trzeba po użyciu czekać 48 godzin...
http://sklep.lederzentrum...150-ml-p-3.html

Po nałożeniu 2 cienkich warstw (każda musi przeschnąć) możesz przystąpić do nałożenia środka konserwującego.

Zawsze jeśli cokolwiek robisz ze skórą, pozostaw ja do wyschnięcia. Zarówno jeśli jest to czyszczeni czy konserwacja.

Środek do czyszczenia i pielęgnacji możesz znaleźć w naszym zestawie do tapicerki samochodowej. Mogę Ci go z czystym sumieniem polecić.
http://sklep.lederzentrum...dowej-p-14.html

Metodę masz dość jasno przedstawioną. Nie namawiam na siłę do zakupu


skorzystaj z rad muzycom'a

  Coalition w Outlet Store w Rzeszowie.
Włodar napisał: Miałem okazję widzieć ciuchy Coalition w sklepie Kanion w Gdańsku, powiem nieskromnie, że trochę odzieży "aktywnej" zdążyłem ponosić na swoim cielsku podczas dłuższych wypraw w góry w różnych porach roku, dłuższych wypadach rowerowych.
No i przyjrzałem się tym ciuszkom i jak na mój gust to nie wypadają one najlepiej. Nie podobają mi się przede wszystkim wykończenia, które jednak mają duży wpływ na komfort użytkowania. W szczególności słabe rozwiązania widziałem w rękawach, które miały wąskie paski z rzepem przy nadgarstku, a tam sily potrafią działać całkiem konkretne i wydaje mi się, że przy większych naprężeniach taki rzep może nie utrzymać. Poza tym szwy wyglądały na niezbyt mocne, a przeszycia były dość płytkie, podejrzewam, że szybko mogą się luzować i powodować wywijanie końcówek materiału, które trudno jest potem zszyć.
Widziałem, że kurtki mają jakąś membranę, ale trudno gdziekolwiek dowiedzieć się jaka to membrana, jaka jest jej wydajność oraz z czego jest wykonany material zewnętrzny i jaka jest jego wytrzymałość (wodoodporność). Materiał też nie wyglądał na zbyt dobry.
Z drugiej strony pamiętam, że ceny były raczej niskie, więc pewnie tutaj jest kompromis. Za to styl tych ciuchów, nie ma co, jest naprawdę wyróżniający i ciekawy.
Ta opinia pochodzi tylko z zewnętrznego oglądu i pewnie jest niepełna, bo nie miałem okazji tej odzieży używać, więc może się mylę z prawdą, a ci którzy jeździli w niej na snowboardzie mogą mieć inny pogląd. W każdym razie takie było moje wrażenie. Sam raczej bym nie kupił.

Odnośnie wersji snowboardowej, miałem wielką chęć nabyć, aleodradził mi to Dowódca Magazynu Mayera, jednego z dwóch dystrybutorów. Twierdził, że miał wiele reklamacji na spodnie i kurtki.

  W jakie ciuchy się ubierasz ?
Tylko markowe ciuchy, mam ulubione swoje sklepy ;Guess, BeBe, Victoria Secret, Aldo,itp.
Nie wchodze do sklepow z uzywana odzieza, jakos nie wyobrazam sobie, ze moglabym zalozyc na siebie czyjes spodnie, bluzke ...feeeee

  Biuro Dworców PKP
BEZ ŚWIATŁA W TUNELU

Wschodni się sypie, Zachodniego prawie nie ma. Inne warszawskie dworce są w
opłakanym stanie. Od kwietnia obiekty te przejdą w ręce Biura Dworców PKP.
Czy zmiana gospodarza zmieni ich oblicze? - Może nowy zarządca spojrzy na
nie świeżym okiem - mówią na kolei.

Za miesiąc warszawskimi dworcami będzie się zajmowała nowa instytucja -
Biuro Dworców PKP. Na jej czele stanął Waldemar Grzyb. Mówi, że w pierwszej
kolejności zajmie się Dworcem Wschodnim i Ochotą. Jednak kolejowi urzędnicy
twierdzą - anonimowo - że nie wierzą w to, aby kolejny twór administracyjny
coś poradził. Inni przyznają, że zmiana wizerunku dworców to ciężka praca.

- Nasze wysiłki, by coś zrobić z dworcami nie na wiele się zdały - mówi
zrezygnowanym głosem Wojciech Misterka, dyrektor Biura Nieruchomości PKP w
Warszawie.

Jakie plany ma szef nowej komórki na kolei?

- Prawdopodobnie w czerwcu zamieścimy ogłoszenie w gazetach, że mamy do
wydzierżawienia takie obiekty. Potem będziemy spotykać się z
zainteresowanymi inwestorami, oglądać plany, słuchać propozycji. Jesteśmy
otwarci na różne rozwiązania - mówi Waldemar Grzyb. Ma nadzieję, że pierwsze
przetargi na inwestycje na Dworcu Wschodnim i Ochocie będą ogłoszone na
początku przyszłego roku.

Kolejowy projekt dla Wschodniego
Dworzec Wschodni wygląda fatalnie. Pochodzący z lat 60. obiekt nigdy nie
został wykończony i nigdy też nie przechodził generalnego remontu. Połowa
budynku - po kawiarni i restauracji Warsu - zieje pustką. Część udało się
wynająć na sklep z używaną odzieżą. Najemców mają też niewielkie
pomieszczenia wewnątrz samego dworca. W tunelu głównym kwitnie stolikowy
handel. Dworzec nie ma dobrej sławy.

Biuro Zakładu Nieruchomości PKP już wcześniej chciało zainteresować dworcem
inwestorów. Na początku ubiegłego roku przygotowano koncepcję
architektoniczną obiektu.

-Wydaliśmy 20 tys. zł na projekt. Chcieliśmy pokazać przyszłemu inwestorowi,
jak można pogodzić funkcje dworcowe i komercyjne, podobnie jak na Dworcu
Wileńskim - tłumaczy Wojciech Misterka. - Ale nie jesteśmy przywiązani do
naszej koncepcji. Inwestor może wszystko zburzyć i postawić nowy obiekt -
dodaje.

Kolej zaproponowała dzierżawę na 30 lat i różne warianty upustów w
opłatach. - Ale sprzedać nieruchomości nie możemy. Prawnicy twierdzą, że
trudno byłoby tak sformułować umowę, żeby na pewno zachować w przyszłym
obiekcie funkcje dworcowe. A zrezygnować z tego absolutnie nie możemy - to
bardzo ważny węzeł kolejowy - zastrzega Misterka.

Zgłosiło się kilku inwestorów, pojawił się przedstawiciel jednej z dużych
sieci hipermarketów, ale na wstępnym zainteresowaniu się skończyło.

Dyrektor Misterka przestrzega, że potencjalnych inwestorów odstrasza
niejasność miejskich planów zagospodarowania. Nadal np. nie wiadomo, czy
planowana obwodnica Warszawy będzie przechodziła tuż obok dworca (za
peronami jest już nawet opalowanie przygotowane kilkanaście lat temu).

Gdański czeka na Unię, Zachodni na budowę
Kolej planuje też wydzierżawić Dworzec Gdański. Biuro Nieruchomości PKP
także na ten obiekt opracowało przykładowy projekt. Z przetargiem władze PKP
poczekają na realizację porozumienia podpisanego przez miasto, PKP i Metro w
sprawie zbudowania przejścia podziemnego łączącego stację metra z dworcem
kolejowym i dalej z ul. gen. Zajączka. Projekt ma być współfinansowany z
unijnych środków. - Jest pomysł, by kasy dworcowe przenieść do podziemi, co
zwiększy możliwości przyszłego inwestora - mówi Misterka. Optymistycznie
dodaje, że może pod koniec roku nowemu zarządcy uda się ogłosić przetarg na
dzierżawę terenu Gdańskiego.

Najgorzej jest na Dworcu Zachodnim - obskurny tunel, nie w lepszym stanie
perony. Pasażerów niewielu. Właściwie trzeba zbudować nowy dworzec.

- Podstawowe pytanie brzmi, gdzie go zlokalizować: od strony Al.
Jerozolimskich czy od strony ul. Prądzyńskiego - mówi Misterka. - Na razie
miasto przystąpiło do sporządzenia planu zagospodarowania rejonu Czyste.
Zostaliśmy zaproszeni do konsultacji, w trakcie których zdecydujemy, gdzie
będzie dworzec.

Kolej wolałaby, żeby dworzec powstał od strony Prądzyńskiego. Wtedy działkę
przy Al. Jerozolimskich PKP mogłyby sprzedać, a pieniądze przeznaczyć na
budowę nowego obiektu.

Czy nowo powstałe Biuro Dworców PKP szybko upora się z problemem
warszawskich stacji? Sam Waldemar Grzyb mówi, że na pierwsze zmiany na
Wschodnim trzeba będzie poczekać minimum 5 - 6 lat.

- A na Śródmieście i Powiśle może na razie nie być chętnych - przyznaje
Grzyb. - Tam miejsca jest niewiele i sprawy terenu niewyjaśnione.

Monika Górecka-Czuryłło


  ]rel]Lipusz-Bytów po torach
Będzie krótko.wczoraj czyli 15 lipca udałem sie na chojnicki dworzec,celem
dojazdu do miejscowości Lipusz. Wyjechałem planowo o godz.5:11. Skład SM42
(niestety nie pamietam numeru)+bonanza+B. Po drodze w Brusach mijanka z
Szynobusem. W lipuszu po staremu zero żywej duszy. Jako że harmonogram dnia
miałem napięty,(gdyż początkowo chciałem zaliczyć Lipusz-Bytów -Lębork ),udałem
się na szlak, mijając po prawej stronie klimatyczną wieżę wodną. Około 200 m
dalej doszedłem do drugiego boku trójkąta-całkowicie zarośnięty. OD początku
Szedłem cały czas ścieżką żwirową która biegnie tuz przy torach( aż do
przejazdu w okolicach wsi Skwierawy ), ponieważ nie chciałem pomoczyć zbytnio
butów od rosy. Niestety moje starania o zachowanie suchych stóp okazały się
złudne bo deszcz naprzemian z lekką mżawką towarzyszył mi przez całą drogę do
Bytowa,toteż po godzinie marszu moje buty "pływały" w trawie,która pokrywa tory
na prawie całym odcinku do Bytowa, tak że podkładów (95 % drewnianych)
praktycznie nie widać.
Jedyny most nad torami na tym odcinku znajduje się ok 2 km od Lipusza, a trochę
dalej są pozostałości po innym. Stacja Róg zrobiła na mnie najlepsze wrażenie
ze wszystkich,chociaż i tak wszystko kompletnie rozwalone jeśli chodzi o
pomieszczenia. Nie dochodzi tam żadna droga asfaltowa,podobnie zreśztą w
Osławie Dąbrowie-tam to stoi coś co przypomina murowany przystanek autobusowy,
a w środku ławki, nawet jeszcze używalne. W zakładzie w Osławie akurat
manewrowała ich taka malutka lokomotywa odstawiając na boczniće 3 wagony do
cementu. Na drugim torze bocznicy stało ich 42, wszystkie należące do
Transchemu Włocławek. Śniadanie postanowiłem zjeśc w nastawnii a raczej w tym
co kiedyś nią było. Akurat w tym czasie 9:35 nadjechała z Kościerzyny SM42 044
i pojechała do Bytowa po papiery. Druga nastawnia wygląda podobnie tylko że
rozstaw pomieszczeń jest odwrotny, no i więcej pseudografficiarzy ją
odwiedziło. Po przystanku  w Studzienicach pozostała tylko tablica oraz gruzy
od wiaty. 2km przed Ugoszczą 0 godz 11:40 mija mnie powracająca z Bytowa SM42.
na Stacji w Ugoszczy miłe zaskoczenie-działa jeszcze kran, a nad nim jeszcze
wisi tabliczka"woda zdatna do picia".Do środka nie mozna się dostać, ale
na "chama"by się dało.Przez okno zobaczyłem wiszącą na ścianie klimatyczną
tablicę przyjazdów i odjazdów-oby jak najdłużej tam była. Na bocznicy do bazy
paliw jest założona wykolejnica.Nie dojrzałem żadnych wagonów. Dalej na
wysokości jeziora Mądrzechowskiego spotykam pracownika kolei z Bytowa,
karczującego szlak. Jest on odpowiedzialny za cały ten 24 km odcinek, mówił że
kiedyś na tej linii było ich 57!Od niego też dowiedziałem się że zbudowane w
Osławie nastawnie nigdy nie pracowały, zostały tylko odebrane...dochodząc do
Bytowa jakieś 1 km od stacji dochodzi linia z Lęborka-całkowicie zarośnięta. PO
6,5 godz marszu dochodzę do celu .Stacja  w Bytowie przedstawia obraz
tragiczny.Dobrze że 2 nastawnie zamknięte na kłódkę. W byłym budynku dworca od
ulicy zajmują poczekalnie PKS,informacja i kasa.A od peronów jest sklep z
używaną odzieżą, oraz jeszcze funkcjonująca kasa towarowa. NA peronach
zachowały się jescze tabliczki z kierunkami
odjazdów:LIPUSZ,Chojnice,Kościerzyna oraz KORZYBIE,Sławno,Słupsk. Oby pozostały
tam jak najdłużej. Kompletnie przemoczony postanawiam odpuścić sobie linię do
Lęborka,ładuje się do autobusu PKS i wracam do Chojnic -60 km bilet 9 zł

  Garnitur w koszty reprezentacji i reklamy?

Cześć,
Kupiłem garnitur, koszulę itd. jako ubranie służące do spotkań
z klientami. Czy mogę to wrzucić w koszty uzyskania przychodu?



Rzeczpospolita z dnia 12.10.2006:
"Garnitur może być służbowy nawet bez logo
Pracodawca może zaliczyć wydatki na ubrania pracowników do kosztów
reprezentacji. Nawet wtedy, gdy są pozbawione firmowych elementów
To przełomowe stanowisko zajęła Izba Skarbowa w Warszawie w
interpretacji z 19 czerwca br. (1401/ PD-4230Z-53/06/ER).
Reprezentacja to tworzenie i utrwalanie dobrego wizerunku firmy, a
wydatki z nią związane mogą być rozliczane w kosztach do wysokości
limitu 0,25 proc. przychodu. Czy do reprezentacji można zaliczyć
inwestycję w służbowe stroje? W praktyce przyjęło się, że jest to
możliwe wtedy, gdy ubranie ma charakterystyczne dla danej firmy elementy
(barwy, logo) i nie jest używane na potrzeby osobiste pracownika. Jak
podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 15 marca 2000 r. (SA/
Sz 59/99): "Ubranie może być uznane za mające znaczenie dla działalności
jednostki i jej reprezentacji lub reklamy w sytuacji, gdy są to np.
jednorodne, charakterystyczne ubiory zaopatrzone w logo firmy".
Tak też uważały organy podatkowe. Przykładowo Urząd Skarbowy w Zgorzelcu
w interpretacji z 14 kwietnia br. ( US.PD-I-415/1/6/2006) nie zgodził
się na rozliczenie w kosztach wydatków na zakup ubrań dla sprzedawczyń w
firmowych sklepach. Chodziło tu o dość charakterystyczną garderobę
(strój łużycki), ale urząd uznał, że może on być też wykorzystywany do
innych celów, np. podczas uroczystości lokalnej społeczności.
Na podobną konkluzję zanosiło się w sprawie zgłoszonej do Drugiego
Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie. Chodziło tu o garnitury i
garsonki dla prezenterów telewizyjnych. Występują w nich na antenie i na
publicznych imprezach. Zdaniem urzędu ubiory te nie są pozbawione cech
odzieży osobistej i w związku z tym nie mogą być rozliczone w kosztach.
Jednak izba skarbowa skorygowała to stanowisko. Nie zgodziła się
wprawdzie z tezą podatnika, że prezenterzy występując na wizji reklamują
firmę (i to wobec nieograniczonego kręgu odbiorców). Ale przyznała, że
odpowiednio ubrany pracownik reprezentuje swojego pracodawcę. Jak
czytamy w interpretacji: "specyfika prowadzonej przez spółkę
działalności gospodarczej wymaga poniesienia nakładów na odzież
reprezentacyjną (np. garsonki, garnitury) użytkowaną przez prezenterów w
celu podkreślenia dobrego wizerunku firmy (...) zarówno wydatki
poniesione w związku z zakupem strojów służbowych opatrzonych logo
podatnika, jak też strojów niepozbawionych cech odzieży osobistej (np.
garnitury, garsonki), lecz wykorzystywanych tylko i wyłącznie w celach
służbowych przez prezenterów telewizyjnych, w myśl art. 15 ust. 1 w
związku z art. 16 ust. 1 pkt 28 updop podlegają zaliczeniu do kosztów
uzyskania przychodów spółki w ramach wydatków na reprezentację".
PRZEMYSŁAW WOJTASIK"